Portret rodzinny Jana III,  Henri Gascar, 2 poł. XVII w. ,  Kraków, Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu
« Powrót
Portret synów króla Jana III Sobieskiego, Aleksandra, Konstantego i Jana, po 1685, nieokreślony malarz dworski, Muzeum Narodowe w Krakowie
Jest to jeden z nielicznych przykładów portretu, na którym synowie króla Jana III ukazani zostali w rzeczywiście noszonych, współczesnych strojach, a nie antykizujących kostiumach. Trzej mali królewicze odziani są w stroje polskie, analogiczne do ubiorów dorosłych mężczyzn (jedynie biały ubiór Jana ma nierzeczywisty kolor, wskazujący na pośmiertny charakter wizerunku). Wszyscy chłopcy mają na sobie przepasane żupany i narzucone na ramiona okrycia wierzchnie, najprawdopodobniej – kontusze.
Żupany dwóch starszy chłopców uszyte są zapewne z czerwonego jedwabnego atlasu i wzdłuż brzegów, zapięcia, kołnierza oraz mankietów, a prawdopodobnie także otworów na kieszenie, obszyte wąziutką złotą pasmanterią. Zapinane są od pasa w górę na biżuteryjne niewielkie kuliste guzy (złote lub perłowe ze złotą rozetką).
Analogiczne ubiory grobowe wydobyto podczas wykopalisk w archikatedrze św. Jana w Lublinie.
Górą są dopasowane, dołem rozkloszowane i mogą sięgać do połowy łydki lub nieco poniżej (zob. Portret Franciszka Sebastiana i Jerzego Dominika Lubomirskich, malarz nieznany, po 1654, Muzeum Narodowe w Warszawie). Na bocznych szwach pozostawiono zapewne niewielkie rozporki. Tył jest jednodzielny, krojony bez „słupa”, z zaznaczonym wyraźnym wcięciem w talii. Stosunkowo wąskie rękawy zakończone są tzw. „psim uchem” (mankietem w formie języka zachodzącego na wierzch dłoni), a od wewnętrznej strony zapinane w nadgarstkach na haftki. Spod dość wysokich kołnierzyków-stójek, zwężających się z przodu, widoczne są kołnierze koszul o analogicznej wysokości. Pasy, być może cięte z tkaniny jedwabnej, zawiązane są na żupanach.
Wierzchnie okrycia z szarego lub szaroniebieskiego sukna podszyte są jedwabną kremową lub złocistożółtą podszewką (jedwabne podszewki od dziecięcych kontuszy zostały odnalezione podczas wykopalisk w archikatedrze św. Jana w Lublinie).
W podobny sposób narzucone na ramiona kontusze mają synowie krymskiego sokolnika króla Jana Kazimierza na portrecie autorstwa Daniela Schultza z 1664 roku. (link).
Okrycia małych Sobieskich mogą mieć również na piersiach naszyte listewki ze złotego galonu zakończone frędzlami (np. ułożone w trzech grupach po trzy lub w jednej grupie od pasa do wysokości mostka, jak w kontuszu ze zbiorów Livrustkammaren w Sztokholmie).
Wiązanie przy szyi w formie złotego sznura z frędzlą widoczne jest również na portrecie synów sokolnika krymskiego z 1664 roku a także na przedstawieniu szlachcica w dekoracji stiukowej w kościele św. Trójcy w Tarłowie z 1655 roku.
Kontusze miały zapewne krój zbliżony do żupana, choć były nieco dłuższy i obszerniejsze; rękawy również powinny być zakończone „psim uchem”. Krawędzie kontuszy mogły być obszyte cienkim złotym sznureczkiem.
Nie jest do końca pewne, jakie spodnie mogli nosić sportretowani królewicze. Można przypuszczać, że były to modne już w tym czasie szerokie hajdawery – wzorowane na tureckich szarawarach, zawiązywane z przodu nad rozporkiem na tzw. uczkur (cienki siatkowy jedwabny pas, zakończony frędzlą), wciągnięty w talii w szeroką jedwabną listwę podszytą lnianym płótnem.
Stroju dopełniały żółte safianowe buty na obcasach z wysokimi miękkimi cholewkami, które fałdują się w kostkach– dwie pary tego typu polskiego dziecięcego obuwia z ok. 1660 roku zachowały się w zbiorach Livrustkammaren w Sztokholmie .
Nakrycie głowy stanowiły kołpaki z futrzaną opuszką, rozciętą z przodu, jak na portrecie młodych Lubomirskich lub synów sokolnika krymskiego. (link).
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.