Synowie króla Jana Sobieskiego: Aleksander, Konstanty i Jan, artysta nieokreślony, 1685, Muzeum Narodowe w Krakowie
Główna Konkurs Dziecko Ubiory dziecięce Moda XVII w. Moda XVIII w. Moda XIX w. Tkaniny Rekonstrukcje Inne
Moda XIX w.
Ubiory kobiece
Empire
Bidermeier
Romantyzm
Krynolina
Turniura
Secesja
Ubiory męskie
Moda sportowa w XIX wieku
Moda secesyjna
Anna Straszewska
Już u schyłku lat 80. XIX wieku w modzie, podobnie jak w sztuce, coraz wyraźniej zaczęło dawać o sobie znać zmęczenie estetyką historyzmu, zwłaszcza pozbawioną funkcji ciężką dekoracją o formach zaczerpniętych z renesansu, baroku, czy rokoka. Już przed 1890 rokiem ostatecznie wyszła z mody tiurniura, a ponadto spódnice zostały uwolnione od rokokowych draperii spowijających biodra w dekoracyjnych fałdach. Był to pierwszy drobny krok w kierunku reformy kobiecego ubioru, tak by stał się on wygodniejszy i bardziej dostosowany do aktywniejszego trybu życia. Choć nadal suknie sięgały do ziemi, szczelnie ukrywając kobiece nogi, proste kloszowe spódnice pozbawione usztywniających poduszek i stelaży zapewniały niespotykaną od kilku dziesięcioleci swobodę ruchu. W dalszym ciągu jednak nie było mowy o rezygnacji z gorsetu, mimo coraz ostrzejszej kampanii lekarzy i higienistów, dążących do jego wyeliminowania z mody. W okresie secesji wtórowali im m.in. artyści austriaccy związani z Warsztatami Wiedeńskimi, tworząc projekty luźnych nieodcinanych w talii sukien reformowanych, które jednak nie cieszyły się powszechnym uznaniem i na ogól służyły jako niezobowiązujące ubiory domowe. Zapowiedzią zmian było również pojawienie się w końcu XIX wieku pierwszych biustonoszy, chociaż początkowo jeszcze nie stanowiły alternatywy dla gorsetu, gdyż noszono je razem z nim, a później także z półgorsetem kończącym sie pod piersiami.
W latach 90. XIX wieku moda nadal też nie była wolna od spojrzeń wstecz. Tym razem jednak szukano bliższych odniesień – nowym bezpretensjonalnym źródłem inspiracji stały się ubiory prababek z epoki biedermeieru z ich najbardziej charakterystycznym elementem, jakim były ogromne bufiaste rękawy a’la gigot czyli barani udziec, skontrastowane z wąską talią i poszerzającą się ku dołowi spódnicą - określiły one styl ubierania lat 90. XIX wieku. Apogeum mody bufiastych rękawów przypadło na rok 1896 – potem szybko ich szerokość uległa zmniejszeniu.
Pod koniec lat 90. XIX wieku w modzie kobiecej pełne odzwierciedlenie znalazł nowy prąd w sztuce, jakim była secesja, której twórcom przyświecało zintegrowanie wszystkich dziedzin sztuki i rzemiosła artystycznego, tak by nadać jednolity wyraz całemu otoczeniu człowieka, wolny od naśladowania form z przeszłości. Historyczne ornamenty zostały zastąpione przez płynne, niespokojne motywy zaczerpnięte ze świata roślin i zwierząt a ciemne, mocne barwy przez subtelną, stonowaną, często migotliwą kolorystykę, co znalazło też odzwierciedlenie we wzorach tkanin odzieżowych. Charakterystyczna dla secesji falista linia znalazła również odzwierciedlenie w ukształtowaniu idealnej, smukłej i giętkiej kobiecej sylwetki, która miała być zbliżona do litery „S”. Ideał ten odzwierciedlały przede wszystkim graficznie opracowane, finezyjnie wystylizowane ryciny w żurnalach mody, jednak również w rzeczywistości poprzez odpowiedni dobór akcesoriów i krój sukni, a przede wszystkim fason gorsetu starano zbliżyć się do ideału. Typowy secesyjny, stosunkowo długi gorset spłaszczał brzuch, podkreślając pośladki i uwypuklając piersi. Dodatkowo dzięki odpowiedniej podkładce z tyłu na biodrach i mocno zbluzowanemu stanikowi sukni lub szczególnie modnej w tym czasie bluzce uzyskiwano odpowiednie przegięcie kobiecej figury, uwysmuklonej jeszcze za pomocą trenu, który – aczkolwiek w tym wypadku niewielki – pojawił się nawet w ubiorach codziennych. Esowatość sylwetki podkreślała również fryzura z wałkiem włosów nad czołem i duży kapelusz z piórami przesunięty mocno do przodu. Secesyjny wyraz nadawano zwłaszcza sukniom balowym szytym z koronki lub przejrzystych tkanin w delikatnych bladych odcieniach (np. seledyn czy lila) i prześwięcających jedna przez drugą. Efekt migotliwości uzyskiwano ponadto zdobiąc suknie cekinami, strasami i pajetkami, a także pawimi piórami bądź motywami pawich oczek, popularnymi także w zdobieniu wachlarzy. Zwiewne rękawki sukien balowych modelowano na kształt skrzydeł ważki lub motyla. Niespokojną linię w ubiorze balowym i wizytowym dopełniało ponadto, owinięte wokół smukłej szyi, boa ze strusich piór.
Ulubione secesyjne motywy ze świata roślin, zwierząt, ptaków i owadów były szczególnie chętnie wykorzystywane przez jubilerów, ze słynnym francuskim projektantem szkła i biżuterii René Lalique’m na czele. Jego najbardziej znane finezyjne broszki czy zawieszenia zdobione bardzo popularną wówczas emalią przybierały kształty ważek, węży, motyli, pawi czy też uskrzydlonych postaci kobiecych, a także kwiatów kaliny czy ostów.
Stylistyka secesyjna zdominowała styl ubierania do około 1908 roku, kiedy to Paul Poiret stworzył swoje pierwsze kreacje w duchu art déco, rozpoczynając nową epokę w modzie kobiecej.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat