Synowie króla Jana Sobieskiego: Aleksander, Konstanty i Jan, artysta nieokreślony, 1685, Muzeum Narodowe w Krakowie
Główna Konkurs Dziecko Ubiory dziecięce Moda XVII w. Moda XVIII w. Moda XIX w. Tkaniny Rekonstrukcje Inne
Moda XIX w.
Ubiory kobiece
Empire
Bidermeier
Romantyzm
Krynolina
Turniura
Secesja
Ubiory męskie
Moda sportowa w XIX wieku
Krynolina (ok. 1840-1868)
Anna Straszewska
Krynolina – synonim kobiecości, ubiór z jednej strony podkreślający cenione w kulturze zachodniej takie atuty kobiecej sylwetki jak pełne biodra i biust, przedzielone wąską talią, z drugiej jednak szczelnie ukrywający rzeczywiste kształty, a zwłaszcza nogi. Była ona doskonałym odzwierciedleniem swej epoki – okresu dynamicznego rozwoju przemysłowego i technologicznego, połączonego z czerpaniem wzorców z przeszłości, a także okresu, gdy rolą kobiet z wiodącej w społeczeństwie burżuazji, drobnomieszczaństwa i rodzącej się klasy średniej było zajmowanie się domem oraz podkreślanie statusu męża i rodziny. Krępujący ruchy, bogaty strój stawał się zatem widomym znakiem pozycji społecznej, a skazana na bezczynność kobieta swego rodzaju luksusowym bibelotem.
Kolejnym wynalazkiem, który miał bezpośredni znaczący wpływ na rozprzestrzenianie się modnych nowości i ich potanienie, stała się maszyna do szycia, nad którą już od ponad 100 lat pracowali konstruktorzy z wielu krajów. Ostateczny sukces odniósł amerykański wynalazca Isaac Merritt Singer, który udoskonalił wcześniejsze konstrukcje i opatentował swoją maszynę w 1851 roku. Przyspieszyło to znacznie szycie modnych sukien i przyczyniło się zapewne też do gwałtownego zwiększenia jej obwodu, kosztem jednak drobiazgowych, wykonywanych ręcznie dekoracji, charakterystycznych dla mody okresu biedermeieru. Nowe technologie nie wiązały się jednak z poszukiwaniami nowoczesnych form – historycznym wzorcem dla poszerzonych spódnic tego okresu stały się wspaniałe dworskie ubiory z czasów rokoka, do którego chętnie nawiązywano również w dekoracji wnętrz i meblarstwie okresu II Cesarstwa. Wraz z poszerzoną spódnicą do łask powrócił także gorset, który w początku XIX wieku zredukowano jedynie do dopasowanego w talii, podtrzymującego biust bez usztywnień. W drugiej ćwierci XIX wieku jednak na powrót zaczęto go coraz bardziej usztywniać fiszbinami, tak by mógł ściskać kobiecą talię. W przeciwieństwie do gorsetu rokokowego, który spłaszczał i wypychał do góry biust, gorset noszony w okresie krynoliny był wyprofilowany na piersiach i biodrach. Ponadto zaopatrzono go w ułatwiające zakładanie zapięcie na haftki, wzmocnione stalowymi bryklami.
Pierwsze tendencje do poszerzania spódnicy pojawiły się w modzie w latach dwudziestych XIX wieku, kiedy stopniowo zaczęto dodawać kolejne nakrochmalone halki z falbanami, by w drugiej połowie lat trzydziestych nadać jej kopulasty kształt. Około 1839–1840 roku, wzorem mody rokokowej, pożądany efekt starano się jeszcze osiągnąć, wszywając w jedną z halek obręcze z trzciny bądź też pasma końskiego włosia. Szybko jednak, bo w roku 1842, zaczęto do wyrobu usztywnionych halek stosować tkaninę o osnowie lnianej (ewentualnie jedwabnej lub wełnianej) i wątku z końskiego włosia, czemu krynolina zawdzięcza swoją nazwę, gdyż pojęcie to wywodzi się z połączenia włoskiego crino (końskie włosie) i lino (len). Były one jednak niewygodne, ciężkie i krępowały ruchy. Na początku lat pięćdziesiątych, aby optycznie zwiększyć obwód spódnic, zdobiono je dodatkowo poziomymi rzędami falban na całej powierzchni. Przełomowym wynalazkiem dla rozpowszechnienia krynoliny i wygody noszących ją kobiet stała się dopiero lekka konstrukcja z poziomych, elastycznych, stalowych listew połączonych taśmami, opatentowana przez amerykańskiego wynalazcę Thompsona w 1856 roku – zachowała ona jednak nazwę krynoliny, którą określa się również noszoną na niej suknię. Krynolina Thompsona szybko podbiła całą Europę, gdzie ze względu na taniość i wygodę stała się dostępna także dla pracujących kobiet z niższych warstw społecznych. Największe elegantki nosiły jednak znacznie szersze spódnice, które około 1860 roku osiągały obwód nawet około 6–8 metrów. W latach sześćdziesiątych zaczęła jednak z powrotem ulegać zmniejszeniu i zmieniła kształt – zaczęto ją zwężać u góry i spłaszczać z przodu, tak że około 1868 roku ostatecznie zniknęła z mody, przekształcając się w tiurniurę.
Wraz z suknią na krynolinie noszono stosunkowe skromne, dopasowane staniki – w strojach codziennych zapinane z przodu na drobne guziczki, z wszytymi nisko długimi rękawami, rozszerzającymi się do dołu en pagode. Przy szyi wykańczał je niewielki kołnierzyk. Modne były też obszyte pasmanterią żakieciki z baskinką lub zaokrąglonymi połami, noszone na bluzkę. W ubiorach balowych i wieczorowych – przy których dozwolone były odsłonięte ramiona i krótkie rękawy – szeroki poziomy dekolt przystrajano poziomą falbaną, koronką lub plisą, tzw. bertą. Aby optycznie podwyższyć sylwetkę, do łask powróciły też inspirowane modą rokokową buciki na niewielkim obcasie, zdobione na podbiciu, które zastąpiły płaskie obuwie, noszone w okresie empire’u i biedermeieru. Dopełnieniem wyglądu modnej damy była fryzura z gładko zaczesanych, zachodzących na uszy włosów z przedziałkiem pośrodku i ciężkim węzłem na karku. Na elegantsze okazje dopinano lub układano włosy w loki opadające na ramiona po bokach głowy. Modnym nakryciem głowy, które poza domem obowiązywało każdą kobietę, był płaski kapelusik wiązany pod brodą, tzw. kapotka, którą zdobiono kwiatami, koronkami, tiulem, piórami lub wstążkami, a nawet sztucznymi owocami.
Ton modzie kobiecej w tym czasie nadal dyktował Paryż i dwór słynącej z urody i elegancji cesarzowej Eugenii, która starała się dorównać pod tym względem królowej Marii Antoninie. To dla niej, a także innych koronowych głów i przedstawicielek europejskiej arystokracji, tworzył swoje kreacje pierwszy z wielkich paryskich kreatorów mody, uważany za ojca haute couture – Charles Frederic Worth, który w 1859 roku otworzył swój dom mody w Paryżu.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat