Stanisław Kostka Potocki, Jacques Louis David, 1781, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Główna Konkurs Sport i rekreacja Moda i obyczaje XVII w. Moda i obyczaje XVIII w. Moda i obyczaje XIX w. Sztuka krawiectwa
Sztuka krawiectwa
Bielizna
Nauka sztuki krawiectwa damskiego
Wykroje
Opracowanie wykroju
Drukowanie
Porównanie wymiarów
Dopasowanie wymiarów
Krojenie
Spódnica
Stanik i suknia
Szycie
Szycie
Sposób łączenia podszewki z tkaniną wierzchnią, jaki stosujemy obecnie, w XIX wieku był stosowany w ubiorach męskich, w damskich używano go rzadko, pojawiał się pod koniec wieku i w ubiorach szytych przez krawców męskich: kostiumach i okryciach wierzchnich.

Suknie damskie szyto zupełnie inaczej. Po skrojeniu każdą część stanika z tkaniny wierzchniej fastrygowano z odpowiadającą jej częścią podszewki. Jeśli podszewka miała mieć małe poprzeczne zaszewki, zszywano je najpierw, a dopiero potem fastrygowano z tkaniną, którą wdawano w odpowiednich miejscach. Standardowe pionowe zaszewki pod biustem są fastrygowane przez obie warstwy tkaniny, a dopiero potem zszywane (patrz ilustracja 4). Podręczniki szycia radzą, aby najpierw zszyć samą podszewkę, przymierzyć na klientce, zaznaczyć poprawki, a następnie popruć i nanieść poprawki na wykrój. Dopiero potem można kroić tkaninę wierzchnią według podszewki. Ksawery Głodziński w swoich poradnikach radzi, żeby materiały, które łatwo się strzępią, obrzucić zanim zostaną sfastrygowane z podszewką. Stanik zszywano na maszynie lub szyto ręcznie, gęstym ściegiem za igłą. W ramionach plecy należy wdać, a przody lekko naciągnąć.

W sukniach „princesse”, w zależności od upodobania, podszewkę dawano pod całą suknię lub płócienna część sięgała do bioder, poniżej płótno zastępowano rzadszą tkaniną albo nie dawano jej wcale. W sukni typu poloneza, zwanej także vetement, noszonej w latach 1870–1889, podszewka sięgała do bioder, a część dolna – tunika – nie była podszywana. Ostatni obrazek pokazuje, jak naszywać tkaniny na podszewkę w momencie, gdy ubiór ozdabia fałszywa kamizelka. Tę metodę można także stosować w niektórych karczkach.
Poniższe ilustracje przedstawiają sposoby dopracowania stanika. Pierwsza pokazuje różne sposoby obszycia szwów, od zupełnie prostego obszycia ściegiem okrętkowym do trudniejszego lamowania ponacinanych brzegów. Następnie mamy pokazane od wewnątrz dwa staniki – pierwszy z nich publikowany był dwukrotnie w piśmie „La Mode Illustree”, w roku 1867 i 1871, drugi pochodzi z książki z 1909 roku. Porównując je, można dojść do wniosku, że techniki szycia w ciągu tych 40 lat aż tak bardzo się nie zmieniły. Na ilustracjach mamy pokazane, jak obszywano fiszbiny i mocowano je do stanika, oraz sposób wykończenia dolnego brzegu. Poradnik z 1875 roku mówi, że jeśli stanik ma być na fiszbinach, należy podszewkę wzdłuż środka pleców podszyć tasiemką długości 12 cm, a także zrobić miejsce na ich wsunięcie w szwach bocznych oraz w zaszewkach. W każdej fiszbinie na obu końcach zrobić po jednej dziurce, przez którą przeszywa się kilkakrotnie najpierw na dole, potem naciąga się lekko tunele i dopiero wtedy mocuje górą. Należy uważać, by ściegi nie przeszły na prawą stronę. Inny sposób podszycia dołu pokazano na ostatnim obrazku, dotyczył on głównie paletotów i kostiumów szytych bez podszewki.
Następne ilustracje przedstawiają kolejne szczegóły stanika. Pierwsza z nich pokazuje bardzo istotny szczegół damskiego ubioru – paspolkę. Robiono ją najczęściej z wąskiej 4–5 cm listewki ze skosu tkaniny, tak jak przy lamówkach złożonej na pół, w środek zagięcia wkładano cienki sznureczek. Wszywano ją tak, że po prawej stronie widoczny był tylko wałeczek, który podkreślał szwy stanika lub krawędzie ubioru. W ubiorach damskich paspolka pojawiła się już w czasach empiru i stanowiła bardzo popularny element stroju do końca lat 70. XIX wieku, potem zaczęła zanikać. Wynikało to głównie z rozwoju handlu gotową konfekcją, ponieważ ubiory bez paspolek szyło się o wiele szybciej, a przez to także taniej.

Do zapinania stanika służyły różnego rodzaju haftki, guziki, a pod koniec wieku także zatrzaski, popularne było też sznurowanie (najczęściej z tyłu sukni). Poradnik z 1909 roku podaje, jak wykonać stanik sznurowany tyłem – do obu części plecków należy doszyć listewkę o szerokości 5 cm, szew ten zaprasować na stronę podszewki i przestebnować. Potem należy zaprasować listewkę pod spód i całość przeszyć przez obie warstwy na taką szerokość, aby zmieściła się tam wąska fiszbina. Dziurki do sznurowania należy wykonać już za fiszbiną. Odległości między dziurkami powinny wynosić 2 cm.

W przypadku strojów secesyjnych istotnym elementem stanika staje się wysoki, usztywniony kołnierz. Różne sposoby jego wykonania przedstawia ostatni rysunek.
Rękawy z połowy wieku były wszywane na obniżonym ramieniu i miały niemal płaską główkę i to powodowało, że były wszywane na płasko. Przy wszywaniu rękawa w sukniach po 1880 roku należy pamiętać, aby naddać go w kuli rękawa (część wierzchnia), najbardziej przy samym ramieniu. W sukniach z okresu krynoliny i pierwszej turniury często spodnia część rękawa ma pod pachą małą fałdkę.

Szew łączący rękaw z pachą także mógł być wykańczany na kilka sposobów. Na powyższych ilustracjach widać, że został oblamowany. Do lat 80. XIX wieku często stosowano paspolkę widoczną po zewnętrznej stronie. Poradnik z 1875 roku podaje, że najpierw należy pachę oblamować, zakładając jeden koniec lamówki na drugi, a dopiero potem wszyć rękaw i gęsto obrzucić brzeg pachy.

Pierwszy rysunek poniżej pokazuje wnętrze rękawa przy dłoni oraz sposób szycia rękawa z okresu secesji – wąski rękaw stanowi podszewkę, a wierzchni szeroki jest marszczony i doszywany do spodniego. Na ilustracji pokazano też krótkie bufiaste rękawki balowe.

Dwa kolejne obrazki przedstawiają dwie metody na ściślejsze dopasowanie stanika. Na pierwszym widzimy półgorsecik – popularny zwłaszcza w okresie krynoliny – wszywano go w szwy boczne i sznurowano lub zapinano przodem. Jednak o wiele prostsze i powszechniej stosowane w całym okresie II połowy XIX wieku było rozwiązanie z wewnętrznym paskiem, widoczne na kolejnym obrazku.
Kolej na pokazanie detali spódnicy. Większość spódnic była szyta na podszewce z cienkiego płócienka lub jeszcze cieńszego tarlatanu. O ile w latach 50. XIX wieku krój tej części ubioru był bardzo prosty: składał się z prostokątnych brytów, o tyle już od lat 60. powoli obserwujemy przeobrażenia kroju. Przy zszywaniu poszczególnych części spódnicy należy pamiętać o tym, by łączyć brzeg prosty z ukośnym i szycie zaczynać zawsze od góry.

Sposób marszczenia spódnic nie zmienił się przez całą II połowę wieku, niezależnie, czy obejmował całą spódnicę, czy tylko tył. Pokazuje to pierwsza z poniższych ilustracji, na której zestawiono rysunek z pisma z 1867 roku i z książki krawieckiej z 1909 roku. W sukniach z okresu turniury radzono, aby tył marszczyć razem z szerokim na 20–40 cm kawałkiem grubego muślinu, co spowoduje, że fałdy będą bardziej odstające.

Kolejne 3 zestawy rysunków przedstawiają różne metody podszywania dolnego brzegu. Jeśli spódnica miała być sztywna na dole, radzono użycie listwy wysokiej na 30–50 cm, a na niej dołem doszywano jeszcze listewkę 10-centymetrową z tej samej tkaniny co spódnica lub innej sztywnej o zbliżonym kolorze. Powłóczyste spódnice miały listwę węższą z przodu, a znacznie szerszą z tyłu. Ponieważ listwa krojona jest z prostego kawałka, a spódnice były ścinane w kliny, to nadmiar szerokości górą należy ułożyć w fałdki. Można ją też kroić dokładnie według dolnego brzegu spódnicy, wtedy wszywa się ją razem z brytami. Ostatni z rysunków pokazuje sposoby doszywania „szczoteczki” – drobnych, gęstych i sztywnych frędzelków, które zabezpieczały dół sukni przed brudzeniem i wywoływały ironiczne komentarze o zamiataniu ulic.
Najprostszą i najbardziej popularną metodą wykończenia spódnicy w talii było doszycie taśmy gurtowej i zapięcie jej na haftki. W wersji bardziej eleganckiej był to pasek z płótna lub z tkaniny, z której uszyto spódnicę. Rozcięcie podszywano, rzadziej przyszywano listwę i zapinano na haftki. Dopiero spódnice z okresu secesji ukazują nam całe bogactwo form zapięć, zazwyczaj krytych. Zamiast doszywać pasek można było oblamować górę spódnicy szerokim pasem tkaniny (patrz ilustracja 2). Dwa ostatnie zestawy rysunków pokazują tak modne w końcu wieku szerokie, usztywniane paski i sposoby ich wykonania.
Na zakończenie tego krótkiego wykładu chciałabym przytoczyć dwa oryginalne opisy objaśniające sposób szycia, zamieszczone w ówczesnych magazynach. W tekstach tych zachowano oryginalną pisownię i interpunkcję. Pozwoli to nam uświadomić sobie, czy Helena Modrzejewska, korzystając z pism, miała łatwe czy trudne zadanie. Pierwszy jest opisem sukni z 1868 roku i pochodzi z pisma „Tygodnik Mód i Nowości”. Suknia przerysowana według oryginalnej ilustracji.

SUKNIA W KLINY Z POPIELATEGO KRETONU
  • Przód
  • Bok do przodu
  • Bok do tyłu
  • Połowa pleców
  • Rękaw
Suknia z popielatego kretonu, ubrana jak widać na rycinie, ukosem brązowej materji 5 cent. szerokim, objętym z dwóch stron wypustkami bez sznurka z brązowego atłasu. Szmuklerskie brązowe guziki zapinają przód sukni do dołu.
Po odkładawszy załamania na dodatku od N 1 do 4 dodane, kraje się podług N 1 do 3 po dwie części, podług N 4 jedna część w całości, podług N 5 rękaw, uważając na kontur dolnej części. Perkalowa podszewka stanika, kraje się 5 cent. dłużej od stanu i podfastrygowywa pod wierzchni materjał; następnie robią się zaszewki, naznaczone w przodach, podszywa brzegi 5 cent. szeroką listewką z wierzchniego materjału, przyszywa guziki po lewej, a dziurki odpowiednie po prawej stronie. Dalej zeszywają się razem wszystkie części od 1 do 4 podług odpowiednich liter; obiedwie przednie części spajają środkiem do krzyżyka na 1 N umieszczone tak, żeby prawa część zachodziła na lewą po 3 cent. przez co się rodzaj fałdy tworzy; na lewej stronie dają się guziki. Jedwabna brązowa wypustka obejmuje wykrój szyi, u dołu spódnica podszyta muślinem na 40 cent. szeroko, ukośną listwą wierzchniego materjału i grubym sznurem. Następnie dają się naszycia brązowe jak wskazuje rycina, a części rękawa spojone podług odpowiednich liter, podszywa się na 9 cent. szeroką listwą wierzchniego materjału u dołu i ubiera garnirunkiem. Przykładając M rękawa do M przodów, wszywa się rękaw do pachy opatrzonej jedwabną wypustką.
Pasek stanowi listewka jedwabna z atłasowemi wypustkami, układana w zakładki, dla sztywności podbita podszewką z grubym sztywnym muślinem w środku. Zapięcie paska wypadające z tyłu, pokrywa duża kokarda brązowej wstążki, na długich końcach jedwabną frendzlą oszyta.

A oto tłumaczenie kilku pojęć z przytoczonego tekstu.
  • Po odkładawszy – duże części wykroju były narysowane na wykroju jako „zagięte”, przerysowując na papier lub pergamin, należało je odgiąć – odłożyć, czyli narysować w całości. Poniższe rysunkowe przykłady z książki z 1909 roku dokładnie to wyjaśniają.
  • Krojenie rękawa uważając na kontur dolnej części – część wierzchnią i spodnią rysowano jednocześnie, a kroić należało oddzielnie – ponownie przykład na ilustracji.
  • Garnirunek – wszelkiego rodzaju zdobienia sukni.
  • Szmuklerskie guziki – guziki wyrabiane ze sznurków i plecionek.
  • Pasek nie był doszyty do sukni, noszono go oddzielnie.
Cytat drugi pochodzi z pisma „Świt” z 1885 roku.
STANIK do ubrania z wełny lub sicilieny. Stanik ten składa się z pięciu części: (liczby 1–5) przód, boczek, boczek tylny, plecy i rękaw.

Był to bardzo lakoniczny opis, nie narzucał rozwiązań, stanowił tylko ogólną informację dla osób obeznanych z szyciem.

Myślę, że ten artykuł w podstawowym zakresie przybliżył państwu tajniki krawiectwa II połowy XIX wieku. Wszystkim osobom zainteresowanym pogłębianiem wiedzy w tym kierunku polecam wzięcie przykładu z naszej utalentowanej artystki, która z zapałem studiowała wszelkie wiadomości o ubiorach historycznych, by wykorzystać to potem na scenie – szukajcie, a świat okaże się pełen informacji. Studiujcie stare pisma i książki krawieckie, czytajcie nowe książki: te które są reprintami, i te, które piszą rekonstruktorzy; przy każdej okazji oglądajcie oryginalne ubrania z XIX wieku – nie tylko z wierzchu, ale jeśli tylko jest taka możliwość, to także „od podszewki”.

Mam nadzieję, że konkurs Muzeum Pałacu w Wilanowie zaowocuje nowymi talentami w dziedzinie rekonstrukcji ubiorów z XIX wieku.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat