Stanisław Kostka Potocki, Jacques Louis David, 1781, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Główna Konkurs Sport i rekreacja Moda i obyczaje XVII w. Moda i obyczaje XVIII w. Moda i obyczaje XIX w. Sztuka krawiectwa
Moda i obyczaje XVIII w.
Moda rokokowa
W gotowalni modnej damy
Styl życia
Higiena i kosmetyka rokoka
Leopold Lafontaine
Kim był Leopold Lafontaine?
O bohaterze słów kilkoro
Wody krzeszowickie i ich badacz
Zalecenia dla kuracjuszy i nie tylko…
…a co pozostało?
Bibliografia
Kultura fizyczna
O bohaterze słów kilkoro
Kim był Franciszek Antoni Leopold Lafontaine - nosił on, bowiem zgodnie z ówczesną modą aż trzy imiona, choć używał najczęściej tego ostatniego i pod nim był powszechnie znany. Już na wstępie wypada zaznaczyć, iż nie był Polakiem. Urodził się w małym, wirtemberskim miasteczku Biber (można się również spotkać z cytowaniem współczesnej nazwy tej miejscowości - Biberach) 14. I. 1756 bądź 18. I. 1756 roku w rodzinie o korzeniach francuskich, gdyż wśród jego przodków byli uchodźcy – hugenoci. Mówił piękną polszczyzną, o czym pisał Franciszek Chłapowski - choć zdania w tym temacie są podzielone - ale do końca życia nie wyzbył się nietypowego akcentu, oraz powiedzonka, które, szczególnie poirytowany wtrącał w tok rozmowy „...diabeł porwaj...”. Jak wielu Mu podobnych, którzy w kraju nad Wisłą znaleźli dla siebie drugi dom, tej nowej ojczyźnie przez wiele lat: „...swoich pożytków zapomniawszy służył uczciwie...”. Każdy z okresów jego dość długiej drogi życiowej i zawodowej godzien jest przynajmniej krótkiego omówienia. Zapoznając się, bowiem z nimi można w Leopoldzie Lafontaine, tym oddanym ludziom warszawskim lekarzu „…jednej z najsympatyczniejszych postaci, pośród wielkiej gromady obcych lekarzy, którzy szukali w Polsce szczęścia…” przełomu XVIII i XIX wieku widzieć protoplastę wielu kierunków badań naukowych tak w dyscyplinach klinicznych – tu przede wszystkim w dziedzinie chirurgii i okulistyki - jak i w niezwykle istotnej oświacie zdrowotnej, której był krzewicielem.
Do Polski przybył wraz z zaborczym wojskiem austriackim z tzw. kwarantanny bukowińskiej, gdzie pracował około 1781 roku. Dość szybko podał się do dymisji i w 1782 roku po krótkim pobycie w Tarnowie przeniósł się do Krakowa. Po przybyciu do tego miasta nawiązał bliski kontakt z wieloma wykładowcami zreformowanej przez Komisję Edukacji Narodowej uczelni, jaką był Uniwersytet Jagielloński podówczas zwany Akademią Krakowską. Przypuszczalnie uwierzytelnił tam swój dyplom lekarski pod kierunkiem Rafała Józefa Czerwiakowskiego, o czym wspomina Michał Bergonzoni pisząc iż, „…zdawał sprawę przed Professorami…z najcięższych działań chirurgicznych jako to Litotomii i Katarakty…”.
Prowadził również praktykę prywatną, która przyniosła mu dość spory rozgłos i wówczas w nieznanych bliżej okolicznościach spotkał się z księżną Izabellą z Czartoryskich Lubomirską, która zaproponowała nowo poznanemu, a już sławnemu w mieście i okolicy medykowi posadę lekarza uzdrowiskowego w odziedziczonych po swoim ojcu Auguście Czartoryskim nieodległych Krzeszowicach. Tam, od 1779 roku podejmowano próby leczenia wodami mineralnymi z dwóch źródeł bijących w tej miejscowości.
Nowa właścicielka intensywnie pracowała nad rozwojem uzdrowiska, rozbudowano domy mieszkalne i system pawilonów kąpielowych, zadbano też o okoliczną ludność organizując dla niej szpitalik. Przeprowadzono również badanie samych wód z obydwu ujęć, czego podjął się Jan Dominik Jaśkiewicz profesor chemii Szkoły Głównej Koronnej jak podówczas w oficjalnych dokumentach, nazywano Uniwersytet Jagielloński. Zagadnieniu temu poświęcił jeden ze swoich wykładów, który wygłosił w 1783 roku. Leopold Lafontaine nawiązał z nim bliski kontakt, a nawet przedłożył projekt sztucznego wysycania wód krzeszowickich dwutlenkiem węgla, co czyniłoby je smaczniejszymi i łatwiejszymi do picia dla kuracjuszy.
Krzeszowice, położone w niewielkiej odległości od Krakowa, urzekały wszystkich swoim położeniem, były miejscem nie tylko kuracji czy przyjemnego spędzania wolnego czasu, ale stały się nawet natchnieniem dla poetów m. in. Franciszka Wężyka i Brunona Kicińskiego. W późniejszym okresie czasu piękno tej miejscowości opiewał Konstanty Majeranowski w swojej książce „Pamiątka z Krzeszowic”, do której dołączył wspomnienie o hrabim Arturze Potockim, który ratował tam swoje zdrowie i siły nadwątlone podczas kampanii rosyjskiej 1812 roku.
Leopold Lafontaine rozpoczynając pracę, jako ordynujący lekarz uzdrowiska prowadził ją dwutorowo. Nie tylko, był medykiem spieszącym z pomocą i badającym kuracjuszy, ale i naukowcem, gdyż starał się dokumentować efekty zabiegów oraz innych walorów leczniczych wód mineralnych oraz klimatu panującego w miejscowości. Myśląc kategoriami jak najbardziej współczesnymi starał się dostrzec w terapii uzdrowiskowej nie tylko leczenie określonych dolegliwości, ale jeden z istotnych mechanizmów kompleksowego wpływania na stan organizmu człowieka.
Na tym polu był rzeczywiście nowatorem, gdyż same opisy wód mineralnych oraz skutków ich używania są w literaturze polskiej zdecydowanie dużo starsze. Na pierwszym miejscu wypada wymienić pracę „Cieplice” Wojciecha Oczki dzieło zapoczątkowujące polską balneologię, klasyfikujące wody mineralne i lecznicze występujące w Polsce, opisujące ich działanie oraz podające metody leczenia nimi, jakie ukazało się w Krakowie w 1578 roku, w którym też zawarł swoją sentencję „…ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu…” W okresie późniejszym Erazm Sykstus ze Lwowa pisał o źródłach w Szkle. Przypadły one bardzo do gustu królowi Janowi III Sobieskiemu, który tak je scharakteryzował w jednym z listów do Marysieńki: „…jest to woda, w której jest i siarka i saletra, ale sama przez się jest zimna; pachnie jakby jajcami pieczonymi…opisał ją jeden doktor bardzo przedni…”. Ciekawą pracę poświęconą również wodom mineralnym napisał także Andrzej Krupiński przeprowadzając badania kilku źródeł szczególnie wzmiankowanej już w tytule „…wody Kozińskiej…”. Temat ten jak widać budził zainteresowanie medyków, lecz raczej, szczególnie w drugiej połowie XVIII wieku był wyrazem rozwijającej się mody na bywanie „…u wód…”.
Po przybyciu do Krzeszowic Leopold Lafontaine z wielką starannością rozejrzał się po okolicy, która i jego zachwyciła krajobrazem oraz innymi czynnikami, które współcześnie wchodzą w skład kompleksowej medycyny uzdrowiskowej. Dał temu wyraz we wprowadzeniu do swojego dzieła, część zasadniczą poprzedzając wstępem zatytułowanym „O położeniu Krzeszowic y Rozrządzeniu tyczących się Kompieli”. Nie zaniedbał nawet zacytować wierszy wyrytych na jednej z pobliskich skałek wapiennych. Oto owe strofy
„…o wy Skały przedwieczne pięknych jestestw świadki
kto z dzieci był piękniejszy, kto z piękniejszey Matki
wdzięk miłość dobroć duszy postacią ich były
szczęśliwy, kto was widział Ciż, co z wami żyły…”.
Po tekście zaś, zamieścił rycinę przedstawiającą ogólny widok miejscowości. Autorem tego obrazka jak podaje w swojej „Bibliografii polskiej Stolecie XV – XVIII w układzie abecadłowym” Karol Estreicher był C. M. Gröll (konkretnie Karol Michał) syn warszawskiego drukarza i księgarza Michała Gröla, uczeń Daniela Chodowieckiego, jeden z pierwszych rytowników polskich uprawiających na szeroką skalę grafikę ilustracyjną oraz użytkową. Przypuszczalnie spod jego rylca wyszła większość ozdobnych zastawek, jakie można znaleźć w książce Leopolda Lafontaine.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Deklaracja dostępności Wilanów dla Młodych Talentów

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zobowiązuje się zapewnić dostępność swojej strony internetowej zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Oświadczenie w sprawie dostępności ma zastosowanie do strony internetowej Wilanów dla Młodych Talentów.

  • Data publikacji strony internetowej:
  • Data ostatniej istotnej aktualizacji:

Status pod względem zgodności z ustawą

Strona internetowa jest niezgodna z ustawą o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych z powodu niezgodności lub wyłączeń wymienionych poniżej.

Treści niedostępne

  • Brak opisów alternatywnych do treści nietekstowych (np. zdjęć i ilustracji). Brakujące opisy są systematycznie uzupełniane. (1.1.1, A)
  • Treści na stronie nie mają jasnej struktury (nieprawidłowe użycie znaczników semantycznych) (1.3.1, A)
  • Strona jest oparta na tabeli i przez to nie jest zrozumiała dla osób z niepełnosprawnością wzroku (1.3.2, A)
  • Miejscami nie jest zapewniony wystarczający kontrast minimalny. (1.4.3, AA)
  • Przy powiększeniu do 200% tekst źle się wyświetla i w ogóle nie ma możliwości odczytania tekstu po prawej stronie (1.4.4, AA)
  • Jednoznakowych skrótów klawiszowych nie można wyłączyć ani przemapować. (2.1.4, A)
  • Brak możliwości pominięcia pewnych bloków strony. Nie działają skróty klawiaturowe. (2.4.1, A)
  • Tytuł jest identyczny na podstronach i na stronie głównej. (2.4.2, A)
  • Nie wszystkie elementy aktywne są opisane albo nie zawsze opis jest jednoznaczny. (2.4.4, A)
  • Stronę w danym serwisie można zlokalizować tylko za pomocą jednego sposobu. (2.4.5, AA)
  • Brak nagłówków (2.4.6, AA)
  • Brak znacznika lang="pl" (3.1.1, A; 3.1.2, AA)
  • Brak identyfikatorów bądź unikalnych identyfikatorów. (4.1.1, A)

Przygotowanie deklaracji w sprawie dostępności

  • Deklarację sporządzono dnia:
  • Deklarację została ostatnio poddana przeglądowi i aktualizacji dnia:

Deklarację sporządzono na podstawie oceny podmiotu zewnętrznego przeprowadzonej przez Spółdzielnia Socjalna FADO.

Informacje zwrotne i dane kontaktowe

  • Za rozpatrywanie uwag i wniosków odpowiada: Maria Zielińska.
  • E-mail: mzielinska@muzeum-wilanow.pl
  • Telefon: 785905734

Każdy ma prawo:

  • zgłosić uwagi dotyczące dostępności cyfrowej strony lub jej elementu,
  • zgłosić żądanie zapewnienia dostępności cyfrowej strony lub jej elementu,
  • wnioskować o udostępnienie niedostępnej informacji w innej alternatywnej formie.

Żądanie musi zawierać:

  • dane kontaktowe osoby zgłaszającej,
  • wskazanie strony lub elementu strony, której dotyczy żądanie,
  • wskazanie dogodnej formy udostępnienia informacji, jeśli żądanie dotyczy udostępnienia w formie alternatywnej informacji niedostępnej.

Rozpatrzenie zgłoszenia powinno nastąpić niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 7 dni. Jeśli w tym terminie zapewnienie dostępności albo zapewnienie dostępu w alternatywnej formie nie jest możliwe, powinno nastąpić najdalej w ciągu 2 miesięcy od daty zgłoszenia. Jeżeli zapewnienie dostępności cyfrowej nie będzie możliwe, podmiot publiczny może zaproponować alternatywny sposób dostępu do informacji. W przypadku, gdy podmiot publiczny odmówi realizacji żądania zapewnienia dostępności lub alternatywnego sposobu dostępu do informacji, wnoszący żądanie może tą samą drogą złożyć skargę w sprawie zapewnienia dostępności cyfrowej strony internetowej, aplikacji mobilnej lub elementu strony internetowej.

Skargi i odwołania

Po wyczerpaniu wskazanej procedury skargę można złożyć również do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Dostępność architektoniczna

  • Parking i najbliższy przystanek znajdują się w odległości ok. 300 m od pałacu.
    Z pobliskich przystanków autobusowych oraz parkingu do pałacu prowadzi kilka dróg. Bezpośrednio do muzeum dochodzi się po nierównej nawierzchni, która częściowo składa się z kamieni polnych (tzw. kocie łby), częściowo jest to nawierzchnia HanseGrand. 
  • Ze strony muzeum można pobrać plan pałacu i ogrodów z zaznaczonymi trudnościami oraz udogodnieniami architektonicznymi. Na planie zaznaczone są najwygodniejsze trasy dojścia do pałacu z najbliższych przystanków autobusowych oraz z parkingu.
  • Najdogodniejszym przejściem są pasy z sygnalizacją świetlną znajdujące się przy barze McDonald. Przechodzimy na drugą stronę ulicy, dochodzimy do ogrodzenia, po czym kierujemy się w prawo i cały czas idziemy prosto chodnikiem. Po drodze po lewej stronie mijamy szereg budynków oraz kościół, za którym zaczyna się teren muzeum.
  • Opis dojścia z pętli autobusowej do kasy a następnie do pałacu dostępny jest również w formacie tekstowym oraz jako opis słowny w formacie mp3.
  • Kasa muzeum znajduje się w budynku przy ul. St. Kostki Potockiego. Do środka wchodzi się po schodach. Dla osób z trudnościami w poruszaniu się przed kasą umieszczony jest słupek ze specjalnym przyciskiem. Po naciśnięciu przycisku pracownik kasy zgłosi się do Państwa.
  • Wejście do pałacu dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową znajduje się w prawym skrzydle pałacu (od Sieni Zielonej).
  • Dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich dostępne są parter pałacu oraz park. Muzeum dysponuje rampami rozkładanymi ułatwiającymi wjazd i wyjazd z pałacu oraz poruszanie się po parterze pałacowym. WAŻNE! Ze względu na historyczny charakter miejsca jeszcze nie wszystkie progi zostały usunięte, a długość ramp, jakie możemy zastosować w obecnych warunkach, pozwala na osiągnięcie kąta nachylenia przy wjeździe i wyjeździe wynoszącego 24%. Dlatego osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich proszone są o przyjście do muzeum wraz z osobą towarzyszącą.
  • Uwaga! Ze względu na przejściowe trudności techniczne osoby poruszające się na wózkach elektrycznych czasowo nie mają możliwości wjazdu do pałacu. Niedogodności zostaną jak najszybciej usunięte.
  • Pierwsze piętro pałacu i Sala Uczt oraz poziom -1 nie są dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową, w szczególności poruszających się na wózkach.
  • W każdym pomieszczeniu w pałacu znajduje się krzesło, z którego może skorzystać osoba potrzebująca odpoczynku.
  • W Galerii Północnej, Galerii Południowej oraz w Salonie Malinowym przygotowane zostały dodatkowe miejsca do siedzenia.
  • Toaleta dostosowana do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich znajduje się w Ogrodzie Różanym.
  • Do budynku i wszystkich jego pomieszczeń można wejść z psem asystującym i psem przewodnikiem.
stat