Stanisław Kostka Potocki, Jacques Louis David, 1781, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Główna Konkurs Sport i rekreacja Moda i obyczaje XVII w. Moda i obyczaje XVIII w. Moda i obyczaje XIX w. Sztuka krawiectwa
Sport i rekreacja
Ubiory do polowań i jazdy konnej w XVII w.
Ubiory sportowe w XVIII w.
Sprawdź się!
Ubiory sportowe w XIX w.
Automobiliści
W goglach i prochowcu
Płaszcz duster i gogle
Modni automobiliści
Artyści a strój automobilowy
Wyścigi i rajdy
Cykliści
Panowie w pończochach
O amazonkach
Golfiści
Zielona kamizelka
Czerwony frak
Dobry styl
Raj bez Ewy
"Ikona" mody golfowej
Knickerbockers dla kobiet
Kobiecości na polach golfowych
Jeźdźcy
Dandysi na koniach
Romantyczne lwice w cylinderkach
Smukła nóżka w bryczesach
Kąpielownicy
Dawni kąpielownicy i ich stroje
Kabiny i maszyny kąpielowe
Gorsety kąpielowe
Po I wojnie światowej
Krokieciści
Czerwony żakiecik
Krokiet
Kurtka Garibaldiego
Winslow Homer
II turniura
Ostatnie dobre lata
Łyżwiarze
Szkockie kratki i kożuszki
Dawni łyżwiarze
Ponętna nóżka
Gwiazdy łyżwiarstwa
Myśliwi
Od czerwonego rajtroka do marynarki norfoldzkiej
Czerwone kurtki
Bertie i jego marynarka
Szermierze
Tenisiści
Pokaz mody na korcie
Królewska gra
Wamsy, kamizelki, domowe czapki
Tenis ziemny
W gorsecie i tiurniurze na korcie
Wiktoriańskie damy
Wygodne stroje męskie
Biały sport
Walka o wygodę
Lata szalone, lata złote
Nowy styl, nowa sylwetka
Bogini kortu
Bitwa o szorty
Pończochy
Smukła nóżka w bryczesach.
W latach 90. XIX wieku klasyczny kobiecy strój do jazdy konnej nadal składa się z żakietu ale o modnych bufiastych rękawach oraz ze spódnicy, która w tym okresie stała się bardziej praktyczna i przede wszystkim bezpieczna. Jazda na damskim siodle stanowiła duże zagrożenie dla kobiet i niestety często zdarzały się tragiczne wypadki. Jak pisze Irene Foster: „Największym zagrożeniem dla kobiet było zaczepienie spódnicą o siodło i przez to bycie ciągniętą za koniem. Dlatego w tym okresie podjęto kilka prób wynalezienia tak zwanego safety habit. Jedną z propozycji była: „Bezpieczna” spódnica miała formę fartucha, była wąska i dość krótka (na całym obwodzie sięgała do kostek), z tyłu rozcięta, zakładana kopertowo i zapięta na zatrzaski. Dosiadając konia, dama rozpinała tył, tak że siedzącej w siodle spódnica zasłaniała nogi, czyniąc zadość wymogom przyzwoitości.” Jak ukazuje rycina opublikowana w sierpniowym „Gazette du Bon Ton” z 1913 roku, jeszcze przed wybuchem I Wojny Światowej, zaczęto lansować całkiem rewolucyjne stroje do jazdy konnej całkowicie wzorowane na ubiorach męskich. Na ukazanej tu rycinie przedstawiona została kobieta w beżowym stroju składającym się z prostej, długiej marynarki o schodzących się połach, zapinanej na dwa guziki z kieszonkami po bokach zaopatrzonymi w patki, miękkim wykładanym kołnierzyku i wyłogach z białą chusteczka w butonierce, do tego nosi taką samą kamizelką białą koszulę z czarnym krawatem oraz spodnie bryczesy luźne w udach i zwężane od kolan. Do tego dochodzą długie brązowe skórzane buty, takie rękawiczki oraz czarny, zgrabny kapelusik pozbawiony wszelkich zdobień ze strzemiączkiem pod brodą, w rękach trzyma bacik. Jej strój jak na owe czasy jest bardzo awangardowy, całkowicie zmaskulinizowany i przeznaczony do jazdy po męsku. Za jedną z inicjatorek tego stylu, który przed I Wojną Światową był raczej tylko śmiałą propozycją, na którą pozwoliło sobie nie wiele kobiet była Gabrielle Coco Chanel. Chanel (1883-1971) dzięki swojemu protektorowi, którym był Etienne Balsan, hodowca koni i pasjonat wyścigów, szybko nauczyła się jeździć konno, początkowo jeździła po damsku a następnie po męsku. Balsan, który w swojej posiadłości często organizował różnego rodzaju polowania i wyścigi gościł u siebie najpiękniejsze ówczesne kurtyzany a wiele z nich było świetnymi amazonkami. Jedna z nich słynna Liane de Pougy, której jednym z największych wielbicieli był Roman Potocki właściciel Łańcuta, to właśnie tu mogła zaprezentować się jako doskonała amazonka, tak wspominając ten czas: „Wykorzystałam pobyt w Galicji, aby oddać się mej pasji, jaką jest jazda konna. Te nie kończące się polskie równiny bardzo sprzyjają długim galopom. Człowiek szybko staje się doskonałym jeźdźcem. A poza tym, to sposób jak żaden na zachowanie smukłej sylwetki.” Biorące udział w polowaniach czy też przejażdżkach przyjaciółki Balsana ubierały się w klasyczne amazonki, Coco od początku wyróżniała się na ich tle. Jak pisze Axel Madsen: „Na polowaniach przemieniała się w surową, siedzącą dostojnie w damskim siodle amazonkę, z włosami związanymi pod melonikiem, a jednocześnie, w czasach, kiedy panie-cyklistki w spodniach aresztowano za nieprzyzwoite obnażanie, odważnie wkładała długie spodnie do jazdy konnej, wzorowane na tych, jakie nosili groomowie.” Nie tylko spodnie Coco adaptowała dla siebie ze męskiej szafy: „Byli tu Marice Caillaut, hodowca, który umiał wybierać zwycięskie roczniaki, Eddy Frochemer, Suzanne Orlandi, baron Henri de Foy, Coco i Etienne. Wszystkie trzy panie mają na sobie stroje odpowiednie do jazdy w damskim siodle i czarne aksamitne kapelusze, lecz Coco zdecydowanie się wyróżnia. Szyje Eddy i Suzanne tkwią w wykrochmalonych kołnierzykach, Gabrielle paraduje w męskiej muszce. Jedną z jej słabostek było „pożyczanie” szczegółów stroju od mężczyzn.” Choć przed I Wojną Światową amazonek w bryczesach takich jak Coco nie widywano zbyt wiele to sytuacja ta zmieni się całkowicie w początkach lat 20. XX wieku.
Jak ukazują zachowane materiały ikonograficzne najpopularniejszym męskim strojem do jazdy konnej w dwudziestoleciu międzywojennym była marynarka i spodnie bryczesy. Katalog wysyłkowy amerykańskiego domu towarowego Sears'a w 1919 roku oferował swoim klientom komplet składający się z marynarki typu Norfolk jacket oraz spodni bryczesów.
Komplet ten został uszyty ze sztruksowego materiału w kolorze oliwkowym. Spodnie bryczesy luźne w górnej partii i zwężające się od kolan po wewnętrznej stronie ud i w okolicach kolan oraz na siedzeniu zostały dodatkowo wzmocnione specjalnymi naszywkami, które przeciwdziałać miały szybkiemu zniszczeniu tych partii. Do tego kompletu zalecano również białą koszulę z ciemnym krawatem, długie buty do kolan oraz kaszkiet. W dwudziestoleciu międzywojennym co raz większa popularnością cieszyły się doskonale skrojone bryczesy do jazdy konnej a ówczesne żurnale i katalogi wysyłkowe znanych domów towarowych proponowały szeroki wybór tego typu spodni.
Widać to na rycinie z katalogu wysyłkowego domu towarowego Sears’a z 1927/28 roku, gdzie panowie mają bardzo duży wybór owych riding breeches – czyli bryczesów do jazdy konnej. Owe spodnie miały charakterystyczny krój, w górnej części w udach były zaokrąglone a zwężały się od kolan, dolna część nogawki była prosta i sznurowana lub zapinana na guziki po zewnętrznej stronie. Na wysokości bioder znajdowały się kieszenie, niektóre zapinane. Większość z proponowanych spodni miała specjalne wzmocnienia w wewnętrznej partii ud, na siedzeniu i na wysokości kolan. Spodnie były szyte przeważnie ze sztruksu i zamszowej jeleniej skóry (owe wzmocnienie), ze specjalnego wełnianego, prążkowanego materiału tak zwanego whipcord (którego faktura przypominała sztruks) lub w całości z zamszu. Owe bryczesy były dostępne w kolorach: granatowym, ciemnobrązowym, ciemnoszarym, oliwkowym. Można je było nosić ze specjalnymi długimi butami sznurowanymi na całej wysokości lub z płytkimi butami i sztylpami zapinanymi na paski i naciąganymi pod but za pomocą strzemiączka. Doskonałym przykładem na to jak wyglądał typowy strój do jazdy konnej w przededniu wybuchu II Wojny Światowej ukazuje portret króla Anglii Jerzego VI autorstwa sir Oswalda Birley’a.
Jak pisze Meyer: „Król Jerzy VI codziennie udawał się na przejażdżkę po Hyde Parku. Miał tam grono wiernych kibiców, którzy z wielką satysfakcją podziwiali królewskie ewolucje. Dopiero gdy jego wyprostowana, szlachetna sylwetka na koniu znikała w oddali, zachwyceni wielbiciele rozchodzili się, aby wrócić do parku nazajutrz o tej samej porze.”
Na portrecie pędzla Birley’a król Jerzy ubrany jest w jednorzędową marynarkę zapinaną na trzy guziki o zaokrąglonych połach i bocznych kieszeniach, do tego nosi białą koszulę i czarny krawat oraz bryczesy i długie buty.
„ Pierwsza wojna światowa w zasadniczy sposób zmieniła styl życia oraz sytuację społeczną i ekonomiczną kobiet. Podczas wojny wiele kobiet po raz pierwszy podjęło pracę zawodową, zastępując nieobecnych mężczyzn. Wojna stała się katalizatorem przemian obyczajowych i zdezaktualizowała wiele zaleceń obowiązującej dotychczas etykiety.
Wśród pań rozpowszechnił się męski sposób jazdy, a niektóre zaczęły uprawiać jazdę konną jako sport wyczynowy. Wraz z męskim siodłem kobiety przejęły też męski strój. Składał się on z lekko dopasowanego żakietu i bryczesów, ewentualnie ukrytych pod sięgającą do pół łydki, kopertową spódnicą, bluzki koszulowej, krawata i kapelusza. Całości dopełniały wysokie buty.” Oczywiście owa adaptacja strojów męskich do jazdy konnej nie odbyła się tak od razu, dlatego zaraz po wojnie, w katalogach proponowano paniom-amazonkom kilka rodzajów stroju. Na rycinie z katalogu wysyłkowego amerykańskiego domu towarowego Sears'a z 1919 roku są trzy propozycje strojów do jazdy konnej.
Pierwsza z nich składa się z tak zwanego coat czyli płaszcza oraz tak zwanych riding breeches leggings. Do wyboru jest komplet w kolorze oliwkowym lub czarnym. Ów płaszcz sięga do kolan, jest jednorzędowy, zapinany na cztery guziki, z miękkim wykładanym kołnierzem i wyłogami, w górnej części jest pasowany jednak od bioder rozszerza się. Z boku poniżej bioder znajdują się kieszonki zapinane na guziczki podobna kieszonka znajduje się na piersi po lewej stronie. Owe bryczesy wchodzące w skład kompletu mają typowy krój, zaokrąglone w partii ud zwężające się od kolan, z boku zapinane na guziczki. Ukazana tu amazonka nosi je z sztylpami i sznurowanymi bucikami na niewielkim obcasiku. Spod płaszcza widać kamizelkę, białą koszulę i elegancki plastron z wpiętą w niego szpilką w formie podkowy. Na głowie zgrabny melonik. Druga propozycja składała się z tak zwanej riding dress oraz leggings. Owa suknia a raczej spódnica noszona z bluzką, sięgała do pół łydki i rozszerzała się od bioder. Środkowy panel po obydwu stronach zapinano na guziki, dzięki czemu w czasie jazdy konnej spódnicę można było rozpiąć i swobodnie usiąść w siodle mając bryczesy na nogach. Strój ten szyto z miękkiego sztruksu w kolorach brązowym, oliwkowym, granatowym. W komplecie ze strojem sprzedawano również kapelusz a męskim dodatkiem był krawat noszony pod kołnierzem bluzki. Interesujący jest fakt, że tego typu strój jak napisano mógł służyć również do jazdy na rowerze. W sprzedaży były również praktyczne spódnico-spodnie, służące do jazdy konnej w różnych kolorach szyte ze sztruksu z praktycznymi kieszeniami po bokach a oprócz tego jeszcze jeden komplet składający się z bluzy w marynarskim stylu noszonej również ze spódnico-spodniami. Kilka lat później dom towarowy Sears'a w swoim katalogu na rok 1923 proponował paniom dwuczęściowy komplet do jazdy konnej składający się z pasowanego żakietu i bryczesów.
Reklamowany żakiet był jednorzędowy zapinany na cztery guziczki z paseczkiem w talii, sięgał nad kolana i w dolnej części był lekko rozkloszowany. Do tego dochodziły bryczesy sznurowane po środku łydki, noszono je ze sztylpami i sznurowanymi bucikami, do tego dochodziła biała koszula ze stójkowym kołnierzem i elegancko wiązany biały plastron z wpiętą weń szpileczką z podkówką. Na głowie kapelusz kask z wywiniętym rondem.
„W okresie międzywojennym w stroju do konnej jazdy tak męskim, jak i kobiecym rozpowszechniły się spodnie-bryczesy zw. jodhpurs, krojone szeroko od bioder do kolan, a silnie zwężone od kolana do kostki, ze sznurowanym rozcięciem z boku. Anglicy w Indiach przejęli je od miejscowych (nazwa jodhpurs pochodzi od nazwy indyjskiego stanu). Ich krój pozwalał jeździć w krótkich butach, co było wygodne w upalnym klimacie.” W latach 30. XX wieku większość zwolenniczek hippiki jeżdżąc konno nakładało na siebie zwykłe spodnie bryczesy lub owe jodhpurs nie kryjąc ich już pod spódnicą. W katalogu wysyłkowym Sears'a na rok 1934 proponowano paniom właśnie takie dwa rodzaje spodni szyte z prążkowanego wełnianego materiału lub gabardyny.
Do nich proponowano koszule z długim rękawem w męskim stylu lub krótkie sięgające bioder żakiety, jednorzędowe z lekko bufiastymi rękawkami, pasowane w talii. Do tego można było nosić długie buty lub krótkie, w takim wypadku strzemiączko w bryczesach obciągano na obcasik. Pod żakiet noszono białą koszulę z krawatem a na głowę zakładano małe zgrabne kapelusiki z wąskim rondem.
Choć stroje do jazdy konnej w XIX i w pierwszych dekadach XX wieku nie były tak kolorowe i bogate jak w poprzednich epokach to trzeba podkreślić, że rezygnując z dekoracyjności zyskały one na doskonałej formie, stylu i jakości tkanin. Cały czas były też wyznacznikiem wysokiego statusu społecznego ponieważ uszycie tego typu stroju było bardzo drogie a na trzymanie własnych koni, szczególnie w mieści mogli pozwolić sobie jedynie ludzie bardzo zamożni.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Deklaracja dostępności Wilanów dla Młodych Talentów

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zobowiązuje się zapewnić dostępność swojej strony internetowej zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Oświadczenie w sprawie dostępności ma zastosowanie do strony internetowej Wilanów dla Młodych Talentów.

  • Data publikacji strony internetowej:
  • Data ostatniej istotnej aktualizacji:

Status pod względem zgodności z ustawą

Strona internetowa jest niezgodna z ustawą o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych z powodu niezgodności lub wyłączeń wymienionych poniżej.

Treści niedostępne

  • Brak opisów alternatywnych do treści nietekstowych (np. zdjęć i ilustracji). Brakujące opisy są systematycznie uzupełniane. (1.1.1, A)
  • Treści na stronie nie mają jasnej struktury (nieprawidłowe użycie znaczników semantycznych) (1.3.1, A)
  • Strona jest oparta na tabeli i przez to nie jest zrozumiała dla osób z niepełnosprawnością wzroku (1.3.2, A)
  • Miejscami nie jest zapewniony wystarczający kontrast minimalny. (1.4.3, AA)
  • Przy powiększeniu do 200% tekst źle się wyświetla i w ogóle nie ma możliwości odczytania tekstu po prawej stronie (1.4.4, AA)
  • Jednoznakowych skrótów klawiszowych nie można wyłączyć ani przemapować. (2.1.4, A)
  • Brak możliwości pominięcia pewnych bloków strony. Nie działają skróty klawiaturowe. (2.4.1, A)
  • Tytuł jest identyczny na podstronach i na stronie głównej. (2.4.2, A)
  • Nie wszystkie elementy aktywne są opisane albo nie zawsze opis jest jednoznaczny. (2.4.4, A)
  • Stronę w danym serwisie można zlokalizować tylko za pomocą jednego sposobu. (2.4.5, AA)
  • Brak nagłówków (2.4.6, AA)
  • Brak znacznika lang="pl" (3.1.1, A; 3.1.2, AA)
  • Brak identyfikatorów bądź unikalnych identyfikatorów. (4.1.1, A)

Przygotowanie deklaracji w sprawie dostępności

  • Deklarację sporządzono dnia:
  • Deklarację została ostatnio poddana przeglądowi i aktualizacji dnia:

Deklarację sporządzono na podstawie oceny podmiotu zewnętrznego przeprowadzonej przez Spółdzielnia Socjalna FADO.

Informacje zwrotne i dane kontaktowe

  • Za rozpatrywanie uwag i wniosków odpowiada: Maria Zielińska.
  • E-mail: mzielinska@muzeum-wilanow.pl
  • Telefon: 785905734

Każdy ma prawo:

  • zgłosić uwagi dotyczące dostępności cyfrowej strony lub jej elementu,
  • zgłosić żądanie zapewnienia dostępności cyfrowej strony lub jej elementu,
  • wnioskować o udostępnienie niedostępnej informacji w innej alternatywnej formie.

Żądanie musi zawierać:

  • dane kontaktowe osoby zgłaszającej,
  • wskazanie strony lub elementu strony, której dotyczy żądanie,
  • wskazanie dogodnej formy udostępnienia informacji, jeśli żądanie dotyczy udostępnienia w formie alternatywnej informacji niedostępnej.

Rozpatrzenie zgłoszenia powinno nastąpić niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 7 dni. Jeśli w tym terminie zapewnienie dostępności albo zapewnienie dostępu w alternatywnej formie nie jest możliwe, powinno nastąpić najdalej w ciągu 2 miesięcy od daty zgłoszenia. Jeżeli zapewnienie dostępności cyfrowej nie będzie możliwe, podmiot publiczny może zaproponować alternatywny sposób dostępu do informacji. W przypadku, gdy podmiot publiczny odmówi realizacji żądania zapewnienia dostępności lub alternatywnego sposobu dostępu do informacji, wnoszący żądanie może tą samą drogą złożyć skargę w sprawie zapewnienia dostępności cyfrowej strony internetowej, aplikacji mobilnej lub elementu strony internetowej.

Skargi i odwołania

Po wyczerpaniu wskazanej procedury skargę można złożyć również do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Dostępność architektoniczna

  • Parking i najbliższy przystanek znajdują się w odległości ok. 300 m od pałacu.
    Z pobliskich przystanków autobusowych oraz parkingu do pałacu prowadzi kilka dróg. Bezpośrednio do muzeum dochodzi się po nierównej nawierzchni, która częściowo składa się z kamieni polnych (tzw. kocie łby), częściowo jest to nawierzchnia HanseGrand. 
  • Ze strony muzeum można pobrać plan pałacu i ogrodów z zaznaczonymi trudnościami oraz udogodnieniami architektonicznymi. Na planie zaznaczone są najwygodniejsze trasy dojścia do pałacu z najbliższych przystanków autobusowych oraz z parkingu.
  • Najdogodniejszym przejściem są pasy z sygnalizacją świetlną znajdujące się przy barze McDonald. Przechodzimy na drugą stronę ulicy, dochodzimy do ogrodzenia, po czym kierujemy się w prawo i cały czas idziemy prosto chodnikiem. Po drodze po lewej stronie mijamy szereg budynków oraz kościół, za którym zaczyna się teren muzeum.
  • Opis dojścia z pętli autobusowej do kasy a następnie do pałacu dostępny jest również w formacie tekstowym oraz jako opis słowny w formacie mp3.
  • Kasa muzeum znajduje się w budynku przy ul. St. Kostki Potockiego. Do środka wchodzi się po schodach. Dla osób z trudnościami w poruszaniu się przed kasą umieszczony jest słupek ze specjalnym przyciskiem. Po naciśnięciu przycisku pracownik kasy zgłosi się do Państwa.
  • Wejście do pałacu dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową znajduje się w prawym skrzydle pałacu (od Sieni Zielonej).
  • Dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich dostępne są parter pałacu oraz park. Muzeum dysponuje rampami rozkładanymi ułatwiającymi wjazd i wyjazd z pałacu oraz poruszanie się po parterze pałacowym. WAŻNE! Ze względu na historyczny charakter miejsca jeszcze nie wszystkie progi zostały usunięte, a długość ramp, jakie możemy zastosować w obecnych warunkach, pozwala na osiągnięcie kąta nachylenia przy wjeździe i wyjeździe wynoszącego 24%. Dlatego osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich proszone są o przyjście do muzeum wraz z osobą towarzyszącą.
  • Uwaga! Ze względu na przejściowe trudności techniczne osoby poruszające się na wózkach elektrycznych czasowo nie mają możliwości wjazdu do pałacu. Niedogodności zostaną jak najszybciej usunięte.
  • Pierwsze piętro pałacu i Sala Uczt oraz poziom -1 nie są dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową, w szczególności poruszających się na wózkach.
  • W każdym pomieszczeniu w pałacu znajduje się krzesło, z którego może skorzystać osoba potrzebująca odpoczynku.
  • W Galerii Północnej, Galerii Południowej oraz w Salonie Malinowym przygotowane zostały dodatkowe miejsca do siedzenia.
  • Toaleta dostosowana do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich znajduje się w Ogrodzie Różanym.
  • Do budynku i wszystkich jego pomieszczeń można wejść z psem asystującym i psem przewodnikiem.
stat