Stanisław Kostka Potocki, Jacques Louis David, 1781, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Główna Konkurs Sport i rekreacja Moda i obyczaje XVII w. Moda i obyczaje XVIII w. Moda i obyczaje XIX w. Sztuka krawiectwa
Sport i rekreacja
Ubiory do polowań i jazdy konnej w XVII w.
Ubiory sportowe w XVIII w.
Sprawdź się!
Ubiory sportowe w XIX w.
Automobiliści
W goglach i prochowcu
Płaszcz duster i gogle
Modni automobiliści
Artyści a strój automobilowy
Wyścigi i rajdy
Cykliści
Panowie w pończochach
O amazonkach
Golfiści
Zielona kamizelka
Czerwony frak
Dobry styl
Raj bez Ewy
"Ikona" mody golfowej
Knickerbockers dla kobiet
Kobiecości na polach golfowych
Kąpielownicy
Dawni kąpielownicy i ich stroje
Kabiny i maszyny kąpielowe
Gorsety kąpielowe
Po I wojnie światowej
Krokieciści
Czerwony żakiecik
Krokiet
Kurtka Garibaldiego
Winslow Homer
II turniura
Ostatnie dobre lata
Łyżwiarze
Szkockie kratki i kożuszki
Dawni łyżwiarze
Ponętna nóżka
Gwiazdy łyżwiarstwa
Szermierze
Tenisiści
Winslow Homer
Do najbardziej znanych obrazów ukazujących grę w krokieta należą działa autorstwa amerykańskiego malarza Winslowa Homera (1832-1910). Patrząc na stroje ukazanych na jego dziełach kobiet należy stwierdzić, iż w Stanach Zjednoczonych ulubionym strojem rekreacyjnym, w którym można było odbywać spacery, przejażdżki powozem oraz uprawiać różne gry i zabawy na świeżym powietrzu, podobnie jak w Europie był zestaw składający się z szerokiej spódnicy na krynolinie, jasnej (najczęściej białej bluzki) oraz bolerka utrzymanego w tej samej kolorystyce co spódnica. Tak tego typu strój opisuje Anna Sieradzka: „Do noszonego wówczas chętnie na co dzień zestawu: bluzka i spódnica, nakładano krótkie do talii, rozchylone z przodu bolerka.” Komplety, w których ukazane zostały kobiety na obrazach Homera najczęściej składają się z bolerka oraz spódnicy w kolorach ciemnoniebieskim i jasnobrązowym. Wśród strojów, które pojawiają się na jego obrazach można również dostrzec pewien element garderoby zwany „tuniką”, w następujący sposób opisany przez Bouchera: „Obok sukni gładkiej, preferowanej przez cesarzową [Eugenię] i cieszącej się sporym powodzeniem, pojawiła się „tunika”- wierzchnia spódnica zakładana na suknię spodnią, drapowana w ten sposób, by tamta pozostawała widoczna. Worth miał jakoby wpaść na ten pomysł, ujrzawszy kobietę z ludu, która zakasała spódnicę, aby jej nie zabrudzić. Moda ta szybko się upowszechniła, ponieważ umożliwiała tworzenie nowych kombinacji przez zmianę samej spódniczki lub nawet tylko jej dolnej części. „Journal des jeunes personnes” radził w 1864 roku, wyposażyć wierzchnią spódniczkę w przypinane patki, aby zależnie od okoliczności, dowolnie regulować wysokość sukni, uściślając, że ,, zazwyczaj pozwala nosić suknię podniesioną nawet składając wizytę i we wszystkich okolicznościach, w których kobieta nie zdejmuje kapelusza.” Jedna z dam ukazanych na obrazie Homera nosi tunikę koloru écru spod, której widać śnieżnobiałą suknię spodnią, do tego dodatkowo nosi czerwoną pelerynę do kolan; inna z pań ma z kolei tunikę w kolorze brązowym spod której widać białą spódnicę wierzchnią i również taką samą czerwoną pelerynę. W tym okresie, jak ukazują obrazy Homera, panie nie tylko upinały fałdy wierzchniej tuniki ale również same spódnice noszone wraz z bolerkiem. U jednej z pań spod upiętej, wierzchniej, niebieskiej spódnicy, widać białą spodnią u dołu obszytą kolorowymi taśmami (czarną, szarą i czerwoną) co daje bardzo ciekawy efekt. Uzupełnieniem strojów, jakie noszą panie na obrazach Homera, są małe, płaskie, słomiane kapelusze przybrane wstążkami oraz beżowe rękawiczki. Natomiast panowie noszą albo oficjalne surduty i cylindry albo marynarki, kamizelki i długie spodnie plus słomiane kapelusze. Nastrój doskonałej, swobodnej, spontanicznej zabawy na świeżym powietrzu jaki panuje na obrazach Homera świetnie opisał jeden z korespondentów „Puncha”: „Wspaniała zabawa na trawniku, sześć grup grających w krokieta i piłki latające we wszystkich kierunkach. Herbata o 7.30. Więcej niż czterdzieści osób zasiada do niej. Filiżanki pełne lodów, nieograniczona ilość wyśmienitych owoców, przede wszystkim truskawek. W tym tygodniu musiała być cudowna pogoda, ponieważ w sobotę grano jeszcze po zachodzie słońca; dzikie odgłosy gry w krokieta w ciemności, wszyscy grają w tym samym czasie a wybuchy śmiechu można słyszeć nawet w oddali.”
Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na długość spódnic oraz halek kobiet grających w krokieta na omawianych obrazach autorstwa Winslow`a, nie sięgają one do samej ziemi, co było podyktowane nie tylko względami natury praktycznej. Patricia Campbell Warner zauważa, że: „Spódnice na krynolinach, szczególnie te podpinane na czas gry, kierowały uwagę na stopy […]. Malutkie i drobniutkie stópki były w tym czasie jednym z niezbędnych i cenionych elementów urody. W tym czasie stopy oraz kostki stały się jednym z erotycznych „pól” kobiecego ciała, być może dlatego, że po raz pierwszy od wieków stały się bardziej widoczne.” Ponieważ w tym okresie stopy zaczęły odgrywać większą rolę, ważną kwestią stało się jakie buty powinno założyć się do gry w krokieta. Panie były przestrzegane przed noszeniem zwykłych białych płóciennych pantofli ponieważ bardzo szybko robią się brudne. Dla tego w latach 60. XIX wieku wymyślone specjalne obuwie do krokieta tzw. croquet sandals (sandały krokietowe). Miały one gumowe podeszwy oraz płócienny wierzch i były sznurowane. W kilka lat później gumowe podeszwy wyposażono w specjalne rowki aby w ten sposób zapobiegać ślizganiu się na mokrych i śliskich powierzchniach. Buty te można by uznać za pierwsze obuwie sportowe (pomijając buty do jazdy konnej) jakie pojawiło się w historii mody.
Winslow Homer jest autorem jeszcze jednej pracy – drzeworytu zatytułowanego Lato na wsi, który został opublikowany 10 lipca 1869 roku w „Appelton`s Journal”.
Zostały na nim ukazane młode kobiety grające w krokieta. Dzieło to jest bardzo interesujące ponieważ ukazuje zmiany, jakie zaszły w tym czasie w modzie kobiecej. Ukazane tu panie nie noszą już szerokich spódnic na obszernych krynolinach tylko suknie, które swoim krojem oraz upięciem wierzchniej spódnicy przypominają modne w XVIII wieku suknie à la polonaise.
Suknie w tym stylu zaczęły być popularne około 1866 roku, kiedy to krynolina w niedługim czasie miała ustąpić miejsca turniurze. Tak o tej modzie pisze Boucher: „Tak to po epoce panowania krynolin modna stała się suknia, której punkt ciężkości został przesunięty do tyłu, tworząc puf na turniurze, czyli półkolistej konstrukcji z fiszbinów. Wielkość turniury w latach 1868-1890 stopniowo zwiększała się. Niemal równocześnie powróciły suknie typu polonaise, będące reminiscencją stylu z czasów Ludwika XVI. Suknia wierzchnia całkowicie odsłaniała przód spodniej spódnicy, a z tyłu tworzyła dłuższy lub krótszy tren, obszyty plisowanymi falbanami, riuszkami lub lamówkami.” Każda z młodych dam ukazanych na drzeworycie Homera ubrana jest właśnie w taką suknie polonaise, której wierzchnia spódnica została upięta z tyłu tworząc charakterystyczną wypukłość. Jedna z kobiet ukazanych od przodu na suknię ma dodatkowo założony szeroki fartuch obszyty falbanką, który w tym okresie było również niezwykle modnym elementem kobiecego stroju.
W okresie, gdy w modę zaczęły wchodzić turniury, na których upinano wielkie pufy przybrane dużą ilością falbanek, zakładek i plisek, które zwykle z tyłu ciągnęły za sobą mały tren, suknie polonaise z podpiętą wierzchnią spódnicą były idealnym strojem odpowiednim do uprawiania różnego rodzaju rekreacji na przykład gry w krokieta. Praktyczność tych sukni polegała m.in. na tym, że spódnica spodnia zwykle nie sięgała samej ziemi tylko do kostki a wierzchnia była upięta i sięgała zaledwie kolan dzięki czemu spódnice te nie szargały się po murawie, nie plątały się damom pod nogami i dzięki temu na pewno o wiele łatwiej grało się w nich krokieta niż w typowych dla tego okresu sukniach z turniurą. Staniki tych sukni były zwykle zapięte pod samą szyję. Można było je szyć z dwóch rodzajów materiału – na przykład jasny karczek obszyty falbanką oraz ciemne rękawy i dolna część stanika- tak wyglądają one na drzeworycie Homera.
Do naszych czasów zachowało się kilka takich sukni à la polonaise m.in. w zbiorach Instytutu Ubioru w Kioto. Jak ukazują zachowane zabytki były one najczęściej szyte z lekkich materiałów, takich jak drukowane bawełny czy satyna. Zwykle były one kolorowe i pokryte drobnymi wzorkami na przykład w indyjski wzór roślinny lub motyw wiśni tak jak zachowane suknie z Kioto. Jako dodatki do nich zakładano (jak widać na drzeworycie Homera) małe zgrabne kapelusiki noszone na czubku głowy, które mogły być przybrane wstążkami. Na nogi panie zakładały czarne sznurowane buty za kostkę.
Jak ukazują materiały ikonograficzne np. obrazy malowane przez Eduarda Maneta (1832-83), krokiet we wczesnych latach 70. XIX wieku nadal był ulubioną rozrywką arystokracji i burżuazji spędzającej wolny czas nad morzem czy na wsi. Wśród pań nadal największą popularnością cieszyły się suknie polonaise, małe kapelusiki oraz czarne, sznurowane pantofle. Natomiast panowie na dobre porzucają surdut i cylinder i nakładają marynarki oraz zwykłe filcowe kapelusze lub słomiane canotier. Niektórzy panowie noszą ciemne komplety składające się z czarnej marynarki i spodni a inni jaśniejsze na przykład białe spodnie oraz beżowa marynarka. Taka tendencja utrzymuje się do końca lat 70. XIX wieku.
W tym okresie uważano również, że krokiet jest idealna grą dla dzieci i młodzieży. Jak ukazuję zachowane dokumenty ikonograficzne, najodpowiedniejszym strojem dla dziewczynek chcącym aktywnie wypoczywać na świeżym powietrzu z kijem krokietowym w ręku, były proste sukienki sięgające lekko za kolano. Najczęściej miały one długie rękawy i małe okrągłe dekolty, a w pasie zwykle były przewiązywane szarfą lub zapięte paskiem, u dołu często obszyte falbanką. Do tego typu strojów dziewczynki zazwyczaj nosiły ciemne pończochy i płytkie pantofelki na płaskiej podeszwie, na głowach słomiane kapelusze z większym lub mniejszym rondem, niektóre wiązane wstążką pod szyją. Czasami, aby było cieplej dziewczynki mogą przepasać się na krzyż wełnianym szalem. Natomiast najlepszym strojem dla chłopca – krokiecisty jest luźna bluza z marynarskim kołnierzem oraz spodnie do kolana do tego ciemne skarpetki lub pończochy i sznurowane buty za kostkę a na głowę słomiany kapelusz- canotier lub zwykły z szerokim rondem.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat