Stanisław Kostka Potocki, Jacques Louis David, 1781, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Główna Konkurs Sport i rekreacja Moda i obyczaje XVII w. Moda i obyczaje XVIII w. Moda i obyczaje XIX w. Sztuka krawiectwa
Sport i rekreacja
Ubiory do polowań i jazdy konnej w XVII w.
Ubiory sportowe w XVIII w.
Sprawdź się!
Ubiory sportowe w XIX w.
Automobiliści
W goglach i prochowcu
Płaszcz duster i gogle
Modni automobiliści
Artyści a strój automobilowy
Wyścigi i rajdy
Cykliści
Panowie w pończochach
O amazonkach
Golfiści
Zielona kamizelka
Czerwony frak
Dobry styl
Raj bez Ewy
"Ikona" mody golfowej
Knickerbockers dla kobiet
Kobiecości na polach golfowych
Kąpielownicy
Dawni kąpielownicy i ich stroje
Kabiny i maszyny kąpielowe
Gorsety kąpielowe
Po I wojnie światowej
Krokieciści
Czerwony żakiecik
Krokiet
Kurtka Garibaldiego
Winslow Homer
II turniura
Ostatnie dobre lata
Łyżwiarze
Szkockie kratki i kożuszki
Dawni łyżwiarze
Ponętna nóżka
Gwiazdy łyżwiarstwa
Szermierze
Tenisiści
Artyści a strój automobilowy
Interesujący jest fakt, że w tym okresie do projektowania strojów automobilowych włączyli się również słynni artyści. Jednym z nich była awangardowa artystka radziecka Lubow Popowa (1889-1924): „Przedstawicielka konstruktywizmu, malarka i scenograf […] od 1921 roku całkowicie poświęciła się estetyce industrialnej, tworząc projekty dla pierwszej państwowej fabryki odzieży w Moskwie. Suknie i garnitury były na ogół dość typowe, a poszczególne fasony zazwyczaj miały konkretne przeznaczenie na przykład do pracy lub do zajęć sportowych.”
Wśród projektów, które opracowała, znalazł się damski strój automobilowy. Projekt ten został wykonany techniką kolażu w 1924 roku jak okładka czasopisma „Lieto”. Technikę tą Popowa poznała w czasie studiów w Paryżu: „Poprzez montaż różnych elementów została dodatkowo podkreślona funkcja projektu: do jazdy samochodem najlepiej nadaje się solidna, ale przewiewna sukienka. Popowa przedstawia niezwykle aktualny obraz nowoczesnej, zmotoryzowanej kobiety. Biegnące prostopadle do siebie szerokie pasy w kontrastowych kolorach- czarnym, czerwonym i białym- podkreślają surową formę kroju letniej sukienki, której jedynym lekkim akcentem jest czarna kokarda.” Pomimo, iż projekt Popowej jest bardzo kobiecy i elegancki, raczej nie wiele Rosjanek (biorąc po uwagę warunki panujące w Rosji Sowieckiej w kilka lat po Rewolucji Październikowej) miało szansę coś takiego założyć i prowadzić w tym samochód, który w tym okresie był dostępny tylko dla przedstawicieli komunistycznych elit.
Inną artystką, projektującą interesujące stroje, w tym damskie ubiory automobilowe, była urodzona na Ukrainie Sonia Delaunay z domu Terk (1885-1979). Była ona żoną francuskiego malarza Roberta Delaunay`a. Obydwoje należeli do przedstawicieli awangardy i uprawiali malarstwo abstrakcyjne, które przez G. Apollinaire`a były określane mianem orfizmu. Sonia jeszcze przed I Wojną Światową stworzyła również odmianę malarstwa symultanicznego, która wywarła ogromny wpływ na całą jej późniejszą twórczość. Swoje malarstwo, którego podstawą były proste formy geometryczne oraz mocne, żywe, nasycone barwy tłumaczyła w ten sposób: „Różnorodne kolory kładzione obok siebie wywołują w oku widza wrażenie ruchu i ożywienie tych kolorów, ponieważ każdy oddzielny kolor wywołuje w siatkówce oka w sposób jednoczesny (symultaniczny) inny kolor, a mianowicie kolor komplementarny.” Interesujące jest również jak działały razem formy i kolory: „Kolor i formy geometryczne każda ma ukryty porządek oraz znaczenie: kolor jest niepodzielnym, pierwszorzędnym elementem; geometria wyraża niezmienne prawa matematyki.” Zasady, którymi rządziło się jej malarstwo symultaniczne, bardzo szybko zastosowała do tworzenia wielu innych rzeczy: mody, kostiumów teatralnych, scenografii, wnętrz, przedmiotów użytkowych. Pierwszą rzeczą jaką zaprojektowała z zastosowaniem prawideł malarstwa symultanicznego, był kocyk do kołyski dla swojego synka Charles`a z 1911 roku uszyty ze skrawków kolorowych materiałów. Natomiast pierwsza symultaniczna suknia powstała w 1913 roku i podobnie jak kocyk była uszyta ze skrawków materiału. Tak jedną z takich sukni opisywał Apollinaire w 1914 roku: „Oto jest opis symultanicznej sukni Madame Sonii Delaunay: suknia purpurowa, szeroki purpurowo-zielony pasek, spod marynarki widoczny jest stanik sukni podzielony na jasne strefy kolorów, delikatnych albo wyblakłych, gdzie mieszają się w następujący sposób: antyczny róż, pomarańczowo-żółty, błękit Nattiera, szkarłatny itd. występując na różnych materiałach tak więc wełna, tafta, flanela, jedwab i inne są razem zestawione.” Stroje, które projektowała Sonia początkowo cieszyły się popularnością wśród różnych artystów awangardowych, aktorów, aktorek itp. Z czasem zaczęły one również zdobywać sobie klientelę pośród przedstawicieli arystokracji i bogatej burżuazji. Dzięki temu w 1923 roku Sonia otworzyła w Madrycie swój pierwszy butik „Casa Sonia”, w którym sprzedawała parasole, opaski na głowę, płaszcze, zasłony, naszyjniki jak i również ubranka dla dzieci. Wielką popularnością cieszył się również jej „Boutique Simultané”, który otworzyła przy współpracy z projektantem mody Jacques`em Heimem na słynnej Wystawie Sztuk Dekoracyjnych w Paryżu w 1925 roku. W butiku tym Sonia prezentowała swoje symultaniczne płaszcze, suknie i różne akcesoria na tle parawanów zrobionych z symultanicznych tkanin. W tym czasie produkowała również szeroki wybór różnego rodzaju akcesoriów m.in. buty i opaski oraz ubrania sportowe takie jak skarpetki i swetry oraz robione ręcznie na drutach kostiumy kąpielowe.
W tym okresie (dokładnie w 1925 roku) Sonia zaprojektowała słynny płaszcz z kolorowych, prostokątnych skrawków materiału, który wraz z taką samą garsonką oraz kapeluszem typu –kask i goglami stanowić miał niezwykle modny i elegancki strój do samochodu.
Aby ów strój pasował do samochodu jego wzór został przeniesiony na karoserię automobilu Citroen B 12 na tle, którego pozuje modelka odziana w ten symultaniczny komplet. Ta oryginalna prezentacja mody automobilowej z samochodem w tle odbyła się przed francuskim Pawilonem Turystyki zbudowanym specjalnie na Międzynarodową Wystawę Sztuk Dekoracyjnych w Paryżu. Jak pisze Anna Sieradzka: „Po 1929 roku artystka porzuciła modę i sztukę dekoracyjną zajmując się wyłącznie malarstwem abstrakcyjnym. Projekty Soni Delaunay cieszyły się uznaniem wśród jej przyjaciół, malarzy i poetów, były też akceptowane przez panie ze środowiska paryskiej bohemy. Natomiast ich śmiałość i oryginalność nie miała szans powodzenia wśród zwykłych kobiet, choć niewątpliwie pomysły artystki wywarły wpływ na nową linię mody kształtowaną po 1925 roku.”
Dowodem na to jak ważną rolę odgrywała w latach 20. XX wieku odpowiednia toaleta noszona w czasie jazdy samochodem, był konkurs zorganizowany w 1926 roku przez poczytne francuskie czasopismo „Femina”. Konkurs ten miał wyłonić najelegantszą kobietę w automobilu. Został on rozstrzygnięty w sierpniowym numerze „Feminy” z 1926 roku. Brało w nim udział wiele słynnych i utytułowanych pań, takich jak księżna S. de La Rochefoucauld czy siostry Dolly. Stroje prezentowane przez piękne modelki nie tylko miały być modne, oryginalne i pochodzić z najlepszych domów mody ale również subtelnie harmonizować z karoserią wozu. W gazecie zostały zamieszczone zdjęcia tych dam, które zajęły najwyższe miejsca. Laureatkami zostały dyrektorki Domu Mody Cécile et Ginette który znajdował się w Paryżu na Avenue Montaigne 49. Wystąpiły one w ciemnych toaletach (suknia – tuba noszona z etolą oraz garsonka noszona z białą bluzką), które doskonale harmonizowały z ciemną, lśniącą karoserią wozu, w którym zostały sfotografowane. Ich stroje uzupełniały modne akcesoria oraz biżuteria (obydwie panie noszą długie sznury drobnych pereł) oraz kapelusze: jeden typu-kask głęboko naciągnięty na głowę; drugi równie głęboki ale z niewielkim rondem. Do tego eleganckie broszki przypięte do klapy marynarki lub główki kapelusza. Inne wyróżnione damy ukazane na pozostałych zdjęciach są przeważnie ubrane w sukienki – tuby, klasyczne garsonki składające się z bluzy-kasaka oraz prostej spódnicy a do tego prawie każda nosi futrzaną etolę oraz kapelusz – kask lub klosz. Na nogach jedwabne pończochy i buty na niewielkim obcasiku. Tylko jedna z pań ma na sobie płaszcz typu duster i gogle, co jest dowodem na to, że te klasyczne jeszcze kilka lat temu elementy garderoby każdej automobilistki i automobilisty w tym okresie stały się już raczej passé.
Trend ten utrzymał się już do wybuchu II Wojny Światowej. Panie jeżdżące automobilami w latach 30. XX wieku nadal bardzo chętnie nosiły komplety składające się z marynarki oraz spódnicy a do tego bluzkę, etolę oraz zgrabny kapelusik. Stroje te miały charakterystyczny dla lat 30. krój: marynarki zwykle sięgały kilka centymetrów poniżej bioder, były dopasowane w talii ale miały poszerzone ramiona; spódnice zwykle sięgały do pół łydki, w biodrach były dopasowane a dalej rozszerzały się za pomocą klinów i zakładek.
Natomiast mężczyźni jeżdżący automobilami w latach 30. XX wieku, podobnie jak panie, na dobre porzucili futrzane płaszcze, lniane lub wełniane dustery oraz gogle i przywdziali marynarki, koszule z krawatem, spodnie knickerbockers lub plusfours a do tego nosili kolorowe i wzorzyste skarpety oraz płytkie sznurowane półbuty a na głowę kaszkiety.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat