Synowie króla Jana Sobieskiego: Aleksander, Konstanty i Jan, artysta nieokreślony, 1685, Muzeum Narodowe w Krakowie
Główna Konkurs Dziecko Ubiory dziecięce Moda XVII w. Moda XVIII w. Moda XIX w. Tkaniny Rekonstrukcje Inne
Dziecko
Sztuka babienia
Biżuteria dziecięca XVII–XIX wieku
W poszukiwaniu dziecięcego głosu i uczuć
Śladami szczęśliwego dzieciństwa
Od dobrego wychowania do elementarnego kształcenia
Ambasadorki mody - lalki „pandory”
Barbie – kariera najsłynniejszej lalki świata
Meble dziecięce
Po drugiej stronie lustra
Zabawy i zabawki
Barbie – kariera najsłynniejszej lalki świata
Olga Skoczylas
Lalki Barbie nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest uważana za „najsławniejszą lalkę na świecie” – niemal każdy współczesny człowiek wie o jej istnieniu i o niej słyszał, co trzy sekundy sprzedawana jest jedna Barbie. Jej wizerunek jest powszechnie rozpoznawalny – uśmiechnięta plastikowa twarz Barbie jest obecnie zapewne równie znana jak twarz Mony Lisy czy Marylin Monroe. Stała się nieodłączną częścią kultury masowej i w pewnym sensie kultury tej symbolem. Nazywana wprost „ikoną popkultury”, uważana bywa za wcielenie i uosobienie charakterystycznych cech współczesnej kultury popularnej i konsumpcyjnej. Sportretował ją zresztą nawet Andy Warhol, sam również uznawany za symbol popkultury. Barbie, twarz Barbie, postać Barbie, logo Barbie pojawia się wszędzie: na plakatach, kubkach, piórnikach, butach, na ubraniach dzieci i dorosłych, inspiruje kreacje wielkich projektantów, powstają na temat słynnej lalki niezliczone dysertacje i książki. Jej ciągłe przemiany odzwierciedlają zmiany mody i mentalności – Barbie dostosowuje się do zmieniających się trendów, dzięki czemu nigdy nie przestaje być modna; lalka, jej garderoba i mebelki, nawet wzornictwo pudełek, w których jest sprzedawana, to wciąż aktualizowana kronika mody i trendów ostatnich dekad – pokazuje może nie to, co ważne jest dla dzieci, ale przede wszystkim to, co interesuje ich rodziców.
Słynna lalka o kobiecej figurze budzi rozmaite, często przeciwstawne, reakcje. Zachwyca, bawi, fascynuje, zarazem bywa krytykowana – za promowanie bezkrytycznego konsumpcjonizmu, za szerzenie stereotypów rasowych i kulturowych, za zły gust, za utrwalanie przedmiotowego podejścia do kobiety, za promowanie nieosiągalnych ideałów piękna, co miałoby negatywnie wpływać na psychikę bawiących się lalką dziewczynek – nie sposób wymienić wszystkich zarzutów wysuwanych przez feministki, aktywistów społecznych, naukowców i zaniepokojonych rodziców.
Dawne lalki a Barbie
Najwięcej kontrowersji wywołuje kobieca figura Barbie (oraz jej modne, zbyt modne, a niekiedy wprost kiczowate stroje). Lalka ma postać dorosłej powabnej kobiety o kształtnym biuście i szczupłej talii. Figura Barbie odzwierciedla (zmienne) kanony piękna modne w danym okresie, zawsze jednak odwzorowuje osobę dorosłą.
W chwili debiutu w 1959 roku lalka o formie dorosłej kobiety wydawała się czymś zupełnie nowym. Na rynku niepodzielnie królowały lalki niemowlęta i lalki o kształtach małych dzieci.
Zarówno większość krytyków, jak i miłośników słynnej lalki uważała ją zwykle za zjawisko nowe, za coś, czego nie było wcześniej, za wyjątkowy wynalazek charakterystyczny dla „współczesności”. Uważana była przez swoich twórców, kupujących zabawkę rodziców, a także przez krytykujących ją naukowców i społeczników za rewolucyjny przełom i zerwanie z tradycyjną formą lalki. Za tradycyjną, odwieczną, najbardziej naturalną formę lalki uważano lalkę niemowlę. Zależnie od poglądów odbiorcy Barbie uznawana jest za niechlubny efekt zerwania z tradycją lub za innowacyjne podejście do lalki – często przedstawiano ją nawet jako pierwszą lalkę o dorosłej figurze.
„Lalka całkowicie odbiegała od wszystkiego, co do tej pory znaliśmy” – wspominał jeden z przedstawicieli handlowych obecnych na targach zabawek, podczas których zadebiutowała Barbie. Tymczasem ta popularna zabawka, kojarzona niemal wyłącznie ze współczesną kulturą masową, jest głęboko wpisana w wielowiekową tradycję pojmowania lalki. W historii lalek i zabawek „dorosła” Barbie nie jest niczym wyjątkowym ani odkrywczym. Pomysł lalki o figurze dorosłej kobiety jest tylko pozornie czymś nowym – Barbie niewiele różni się od dawnych lalek, jakimi bawiły się dzieci od XV aż do XIX wieku.
Przez wieki europejskie dziewczynki bawiły się głownie lalkami o postaci dorosłych kobiet – dam z wyższych sfer społecznych, przystrojonych w najmodniejsze stroje, w zminiaturyzowane wersje ubiorów dla dorosłych. Lalki odzwierciedlały świat dorosłych, który dziecko, bawiąc się, starało się odtwarzać i naśladować: obok eleganckich modnych dam istniały także lalki kawalerowie, przekupki, lalki nianie, a nawet lalki zakonnice. (Zresztą same dzieci także ubierano w stroje wyglądające jak pomniejszone ubrania dorosłych – toteż kostiumy lalek niewiele różniły się od ubiorów małych właścicielek). Lalki o formie dorosłych dam i kawalerów, ubrane i uczesane zgodnie z panującą modą, wyposażone w kufry ubrań, uszytych często przez renomowane krawcowe, królowały na rynku niemal do końca XIX wieku. Powstawały całe zestawy lalek, pozwalające odgrywać sceny ze świata dorosłych: na przykład do zabawy w ślub mógł posłużyć zestaw lalek z panną młodą, panem młodym, księdzem i gośćmi.
Lalki przedstawiające niemowlęta i małe dzieci upowszechniły się dopiero po 1851 roku, kiedy to Augusta Montanari na Powszechnej Wystawie Światowej w Londynie zaprezentowała je jako nowość, która miała zrewolucjonizować wygląd lalki w Europie. Od tej chwili lalki niemowlęta zyskiwały coraz większą popularność, by ostatecznie wyprzeć z rynku modnie ubrane lalki damy na przełomie XIX i XX wieku. Na tle wielowiekowej historii lalki europejskiej realistyczna lalka niemowlę, paradoksalnie, okazuje się czymś bardziej innowacyjnym niż lalka o figurze dorosłej kobiety!
Lalki w formie dam, ubrane w wytworne stroje można było kupić już w czasach Renesansu na straganach w pobliżu Pałacu Sprawiedliwości w Paryżu. O wyglądzie najdawniejszych lalek dowiadujemy się głównie z rycin i portretów. Eleganckie lalki-damy pojawiają się niekiedy na dawnych portretach dziecięcych – tego rodzaju lalka została na przykład z pieczołowitością odwzorowana na portrecie księżniczki saskiej Marii, pędzla ucznia Łukasza Cranacha Starszego – trzymana przez dziewczynkę lalka ubrana jest w strój dorosłej osoby, bardzo przypominający ubranie portretowanej księżniczki. Lalka przedstawiona na portrecie Katarzyny van Warmondt, córki bogatego kupca, namalowanym w 1596 roku przez Izaaka van Swanenburga ma twarz dojrzałej kobiety. LINK Najstarszym portretem dziecka z lalką jest namalowany w 1502 roku potrójny portret dzieci Filipa Pięknego i jego żony Joanny zwanej Szaloną – najmłodsza Izabela trzyma lalkę, oczywiście o postaci dorosłej damy w modnym nakryciu głowy.
Kosztownie ubrane lalki świadczyć miały dawniej przede wszystkim o statusie i zamożności rodziców dziecka. Lalki damy pełniły także funkcje edukacyjne – miały przygotować dziewczynki do pełnienia przypisanych im w społeczeństwie ról: uczyły prezencji, noszenia dworskich strojów, umiejętności eleganckiego dobierania garderoby, gracji, elegancji – uczyły, jak być damą i przyszłą żoną. Dziewczynki, szyjąc dla lalek, nabywały cennych umiejętności. Na marginesie warto wspomnieć, że lalki, nawet te w formie dorosłych kobiet, w rączkach dzieci zamieniały się niekiedy w ich wyobrażone córeczki, co można zobaczyć choćby na rysunkach Chodowieckiego z XVIII wieku. Zachowały się nieliczne lalki z XVII czy z XVIII wieku, mające reprezentować dzieci, co można poznać po szczegółach ich stroju – jednak ich figura to nadal postać dorosłej kobiety – kształtów lalek przeważnie nie różnicowano!
Lalki wytwarzano początkowo przeważnie z drewna, wosku lub masy papierowej. Niezależnie od tworzywa, w wypadku lalek przeznaczonych dla dzieci z bogatych rodzin starano się odwzorować kształt figury kobiecej uważany w danym okresie za wzorcowy, idealny. Przykładowo lalki z XVIII wieku mają niezwykle cienką talię i wyraźnie zarysowany biust – nawet rozebrane wyglądają tak, jakby wciąż nosiły gorset. Podobnie twarze i fryzury lalek dostosowywane są do obowiązujących kanonów piękna – odwzorowują mniej lub bardziej schematycznie modny makijaż; na przykład w okresie mody na przyozdabianie twarzy muszkami również lalki mają na twarzyczkach namalowane muszki. Doskonały przykład takiego schematycznego, wyidealizowanego, wręcz przerysowanego wizerunku kobiecej figury stanowi drewniana lalka z początków XVIII wieku, przechowywana w kolekcji Victoria & Albert Museum (nr kat. misc.264-1978) LINK. Warto odnotować, że już wtedy lalki miały ruchome stawy dzięki prymitywnym zawiasom. Osiemnastowieczna lalka budzi natychmiastowe skojarzenia z przerysowaną kobiecością Barbie. Wszak równie schematyczną, wyidealizowaną figurę miała pierwsza Barbie, obrazująca wiernie ideał kobiecej sylwetki modny w latach pięćdziesiątych XX wieku!
Z pewnością pomysł lalki jako modnej osóbki prowadzącej styl życia bogatej młodej kobiety, wyposażonej w garderobę wypełnioną strojami nie jest wyłącznym wynalazkiem twórców lalki Barbie. Zaś obfitość akcesoriów i ubrań reklamowanych w ilustrowanych katalogach nie jest czymś, co charakteryzuje tylko Barbie, jak się niekiedy uważa – lalki z XVIII czy XIX wieku były może nawet bardziej rozrzutne niż nasza plastikowa „lalka konsumentka”.
Trzeba przyznać, że świat Barbie wypełniony jest przedmiotami: ubrania, meble, domki, zwierzątka. Reklamy wciąż nakłaniają do kupowania nowych modeli lalki, jej licznych przyjaciół i uzupełniania jej garderoby, toteż Barbie krytykowana jest za zachęcanie dzieci do nieustannego kupowania nowych lalek, ubranek i akcesoriów. Określana jest jako symbol konsumpcji i konsumpcjonizmu – nie tylko dlatego, że uosabia idealną konsumentkę, ale także dlatego, że czyni z dzieci konsumentów. Jest to, jak się zdaje, niestety, nieodłączna cecha dominującego obecnie modelu życia, opartego przede wszystkim na konsumpcji i nie ogranicza się tylko do Barbie. Świat współczesnej reklamy i nienasyconej konsumpcji, traktowanie dziecka jako „małego konsumenta” i odkrycie, że zaspokajanie jego potrzeb to „rynek”, jest konsekwencją rewolucji konsumpcyjnej mającej swoje początki już w XVIII wieku. Zabawki to przede wszystkim przedmiot handlu – stąd potrzeba reklamy i zachęta do kupowania i konsumpcji. McKendrick, Brewer i Plumb w swej przełomowej pracy o narodzinach współczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego wskazują, że jednym wyznaczników nowej epoki, obok komercjalizacji mody była komercjalizacja dzieciństwa i potrzeb dziecka – dzieci stały się dla kupców czymś, na czym można zarabiać. Pod koniec XVIII wieku rodzice zaczęli wydawać coraz większe kwoty nie tylko na edukację, lecz także na rozrywkę i modne ubrania dla dzieci. W 1730 roku w Londynie nie było ani jednego specjalistycznego sklepu z zabawkami, w 1780 roku były wszędzie, a do 1820 roku zabawki stały się bardzo ważną gałęzią handlu.
W XIX wieku dokonał się ogromny postęp w dziedzinie lalkarskiego rzemiosła. Powszechne stały się wykwintne lalki o porcelanowych lub biskwitowych główkach i skórzanych korpusach, a także bardzo realistyczne lalki woskowe – w porównaniu z dość schematycznymi lalkami z XVIII wieku zachwycają one kunsztem wykonania i dbałością o każdy detal, pięknem misternie wymodelowanych twarzyczek. W XIX wieku zaczęto też eksperymentować z nowymi tworzywami, takimi jak gutaperka (innowacyjne lalki pani Adelaide Huret). W tym samym czasie gdy rozwijał się paryski przemysł haute couture, okres świetności przeżywali francuscy wytwórcy luksusowych lalek, eleganckich dam, zawsze podążających za najnowszą modą.
W połowie XIX wieku w specjalistycznych warsztatach i manufakturach ulokowanych w Paryżu i jego okolicy powstawały luksusowe lalki o postaci dorosłych kobiet, często określane jako Poupées Parisiennes – „Lalki Paryżanki”, a cała rzesza krawcowych, rzemieślników i wytwórców parała się produkowaniem pieczołowicie wykończonych modnych sukni i akcesoriów dla lalek. Te małe, ekskluzywne ateliers w Paryżu można porównać do pracowni haute couture. Ówczesne lalki, mimo że służyć miały głównie zabawie dzieci, przynależały do świata mody, świata „wielkiego krawiectwa” – były częścią przemysłu mody. Suknie „Paryżanek” stanowiły miniaturowe wersje najmodniejszych paryskich fasonów. Parisiennes, damy o biskwitowych główkach, miały kufry pełne strojów i akcesoriów, posiadały buty robione przez szewców, prawdziwe futra, modne kapelusze i biżuterię, a nawet meble. Szczególnie piękne Parisiennes powstawały zwłaszcza w latach 1860–1880. LINK
W latach siedemdziesiątych XIX wieku, na fali fascynacji pięknem i niewinnością kojarzoną z urodą małych dziewczynek, pojawiła się interesująca odmiana lalki nazywana bébé – w odróżnieniu od Parisienne nie reprezentuje ona dorosłej kobiety, ale modnie ubraną dziewczynkę. Nazwa bébé utrwaliła się w późnych latach siedemdziesiątych XIX wieku, by podkreślić, że nowe lalki mają przedstawiać młodszą osóbkę niż lalki „Paryżanki”. Bébé nie przedstawia dziecka jako niemowlęcia – niemowlęta są wciąż stosunkowo rzadko spotykane w świecie lalek, choć niektóre bébés ubierane są w długie niemowlęce sukieneczki. Lalki bébé przeważnie odwzorowują dziewczynki w wieku od 8 do 12 1at (bébé z pracowni Leona Casimira Bru wydają się nawet starsze i wyglądają na piętnastolatki.) Spotyka się także lalki bébé o figurze dziewczynki, ale ubrane w stroje dorosłych dam! Wydaje się, że bébé ma ucieleśniać cechy ówcześnie uważane za ideał piękna niekoniecznie dziecięcego: pełna gracji i cukierkowej słodyczy bébé ze swoim intensywnym spojrzeniem i różaną buzią to nie tylko dziecko, to także „przyszła kobieta”. Lalki bébé dysponowały równie elegancką garderobą, jak ich starsze siostry Parisiennes. Zwłaszcza bébé ze słynnej fabryki lalek Emile-Louisa Jumeau, znana jako Bébé Jumeau dzięki nowatorskiej reklamie stała się wzorcem bébé, naśladowanym przez innych wytwórców lalek z całej Europy. Suknie dla bébé szyto, stosując techniki haute couture, identyczne jak w ubraniach dla bogatych dam: brawurowe detale sukni, rzeźbiarskie drapowania, świetna konstrukcja sukni – krawiectwo na najwyższym poziomie. Uszycie jednej sukni dla lalki mogło zająć nawet osiem dni! Firmę Jumeau pod względem rozmachu i skali produkcji można porównać do dużego domu mody – stroje lalek były zawsze zgodne z aktualną modą; uważa się nawet, że niektóre kreacje lalek Jumeau mogły nie tylko naśladować, ale wręcz inspirować modę. Podobnie dzisiejsza Barbie – o jej powiązaniu z modą powiemy dalej. Gdyby zaś ubranka Barbie były szyte w rozmiarze dla dorosłych, koncern produkujący popularną lalkę byłby czwartą największą firmą odzieżową w USA.
Warto zwrócić uwagę na intrygujące podobieństwo między strategiami reklamy, wypracowanymi przez firmę Jumeau w XIX wieku, a reklamą stosowaną przez producenta Barbie – firmę Mattel w XX (i XXI) wieku. Barbie bardzo często krytykowana jest za agresywną reklamę, skierowaną głównie do dzieci. Lalka reklamowana jest nie tylko w telewizji czy Internecie, ale pośrednio do zainteresowania się produktem amerykańskiej firmy zachęcają także filmy, w których Barbie „gra” główną rolę, książeczki i komiksy o Barbie, gry planszowe i komputerowe czy akcesoria papiernicze lub kosmetyki z logo Barbie oraz oczywiście katalogi z obrazkami. (Sama Barbie także reklamuje produkty innych firm i korporacji). Co ciekawe, nie jest to pomysł nowy, już w XIX wieku Bébé Jumeau występowała jako bohaterka piosenek, opowiadań, litografii i rycin, drukowanych także w pismach dla dorosłych. Produkowano gry planszowe, w których Bébé Jumeau przeżywała rozmaite przygody – na przykład wspinała się na wieżę Eiffla. Powstała nawet sztuka teatralna, w której w rolę Bébé Jumeau wcieliła się aktorka Anna Held. Jak zauważa Juliette Peers, był to wczesny przykład typu reklamy określanego dziś jako „marketing krzyżowy” (cross marketing) oraz strategii product placement – a wszechobecność postaci Bébé Jumeau wprowadzanej w świat dziecięcej wyobraźni za pomocą gier czy opowiadań to przedpowiedź popularnej dziś strategii znanej pod nazwą character merchandising.
W latach siedemdziesiątych XIX wieku Jumeau podkreślał znaczenie swojej marki, wskazując firmę Jumeau wprost jako wyznacznik stylu i jakości lalek, a w reklamach nawoływał, aby klienci nie kupowali lalek innych producentów – lalek nieoznakowanych nazwą (logo) jego firmy – wszystkie lalki Jumeau pakowano do pudełek z napisem „Bébé Jumeau”. Podobnie firma Mattel od początku podkreślała wyjątkowość Barbie, oznakowując każde ubranko metką z logo Barbie, a przez kilkanaście lat lalki miały także do rączek przyczepione charakterystyczne etykietki z napisem „Prawdziwa Barbie od Mattel” (Genuine Barbie by Mattel). W latach dziewięćdziesiątych XX wieku, gdy w Polsce zaczęto w telewizji emitować reklamy Barbie, lalki reklamował ten sam slogan: „Prawdziwa Barbie tylko od Mattel”. Lalki Barbie mają być postrzegane jako „lalki markowe” – podobnie Bébé Jumeau miała być marką sama w sobie.
Mattel ze swą Barbie powiela czy odkrywa ponownie wiele strategii reklamy już stosowanych przez firmy zabawkarskie w połowie XIX wieku (choć wykorzystuje je oczywiście z o wiele większym rozmachem, m.in. dzięki pośrednictwu nowych środków przekazu o ogromnym zasięgu). Reklama Bébé Jumeau
W XIX wieku pojawiły się czasopisma poświęcone lalkom, adresowane do dzieci, przeważnie wydawane przez redakcje żurnali o modzie. Powiązanie lalek z modą było bardzo silne. W 1863 roku powstało pismo La Poupée Modele, związane z magazynem dla pań Le Journal des Demoiselles, wydawano także Gazette de la Poupée i La Poupée. W latach 1905–1960 wychodziło sławne pismo La Semaine de Suzette (jego odpowiednikiem dla dorosłych był magazyn La Veille des Chaumieres). Czasopisma te promowały paryskie lalki i ich ubrania. W La Poupée Modele reklamowano lalki największych wytwórców, pracownie krawcowych szyjących dla lalek, prezentowano ryciny przedstawiające lalki znanych firm w najnowszych kreacjach – pisma te były lustrzanym odbiciem żurnali o modzie. Obok reklam dostawców lalkowej garderoby zamieszczano także wykroje ubrań dla lalek, aby dziewczynki same mogły szyć kreacje swoim lalkom, co uważano za ważny element edukacji młodych dam. Na łamach tych czasopism informowano także o urządzanych cyklicznie w butikach wytwórców pokazach lalek i mody dla lalek, na które zapraszano dziewczynki – małe klientki. Był to specyficzny rodzaj reklamy powiązanej z zabawą. Adresowany do dziewczynek Barbie Journal z lat osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych XX wieku czy Barbie Magazine, zawierający głównie gry i kolorowanki, wydawany obecnie w wielu krajach, jawi się jako mniej ambitny cień owych paryskich żurnali mody dla lalek.
Szczególnie interesująca w kontekście rozważań o fenomenie Barbie wydaje się akcja czasopisma La Semaine de Suzette – od 1905 roku prenumeratorzy otrzymywali lalkę o imieniu Bleuette, dla której na łamach pisma publikowano wykroje modnych kreacji. Bleuette, podobnie jak lalki bébé, reprezentowała dziewczynkę zawsze modnie ubraną. Miała to być przede wszystkim zachęta dla dzieci do nauki szycia, ale bardzo szybko zaczęto produkować i oferować gotowe stroje dla Bleuette. Ubrania Bleuette zgodne były z aktualnymi trendami paryskiej mody, odzwierciedlały także wydarzenia społeczne i kulturalne – na przykład, gdy w 1909 roku po raz pierwszy dokonano przelotu samolotem nad kanałem la Manche, lalka otrzymała strój lotniczy. Bleuette przez pięć dekad była ulubioną lalką francuskich dziewczynek. Miała rodzinę (braciszka Bambino), dom z mebelkami i oczywiście nieskończoną ilość ubranek, dostosowanych do każdej okazji – skojarzenie z Barbie i jej garderobą nasuwa się samo. Można uznać Bleuette za „etap pośredni” między światem wielkiej mody lalek Parisienne a gotowymi, masowo produkowanymi ubrankami Barbie. Jan Bujak widzi w koncepcji Bleuette wprost inspirację dla Barbie.
Omawiając historyczne poprzedniczki Barbie, trzeba także pamiętać o dawnych lalkach przeznaczonych dla osób dorosłych: o zdobiących salony i buduary lalkach bibelotach, a przede wszystkim o lalkach, za których pośrednictwem już od XIV wieku przekazywano informacje o modnych strojach i fryzurach. Lalki te, zwane „pandorami” (link) nie służyły do zabawy, ale pełniły funkcję trójwymiarowych rycin żurnalowych i jednocześnie modelek. Początkowo przesyłano je między królewskimi i arystokratycznymi dworami głównie jako dyplomatyczne dary, największą popularność zaś zyskały w XVII, a zwłaszcza w XVIII wieku, kiedy to stały się, obok rycin, środkiem promocji francuskiej mody. Lalki modelki, ubrane w najnowsze fasony, rozsyłano z Paryża po wszystkich krajach Europy i świata. W XVIII wieku słynne paryskie modystki stosowały „pandory” jako reklamę swojego kunsztu i butików. Kres popularności „pandor” nastąpił wraz z rozwojem żurnali i czasopism poświęconych modzie. W Barbie, zwłaszcza w jej wersji kolekcjonerskiej kierowanej do osób dorosłych, odradza się w pewnych aspektach koncepcja dawnej „pandory”.
Lalki modnisie kontra lalka niemowlę
Pod koniec XIX wieku zaczęło się zmieniać nastawienie wobec lalek i ich funkcji. Pojawiły się nowe prądy pedagogiczne, zwrócono uwagę na rolę zabawki w wychowaniu dziecka. Wszechobecne lalki modnisie z kuframi eleganckich strojów stały się przedmiotem krytyki. Lalki Parisiennes czy szykowne lalki z manufaktury Adelaide Huret zaczęto oskarżać o rozbudzanie w dziewczynkach próżności i zamiłowania do zbytku oraz o przedwczesne wprowadzanie dzieci w świat dorosłych. Podobne opinie pojawiały się także w polskich czasopismach, takich jak „Bluszcz” czy „Kronika rodzinna”.
Publicystka „Kroniki Rodzinnej”, czasopisma kierowanego do rodziców, Józefa Bąkowska pisała pod koniec XIX wieku, że lalki ubierane są „modnie aż do śmieszności, a kosztownie do oburzenia”. W artykule o zabawkach z 1890 roku zacytowano wypowiedź „jednej z matek”: Zbyt często jednak lalka stanowi dla nieracjonalnie chowanych dzieci praktyczną szkołę zbytku i elegancji: dziewczynki chcą je ubierać w jedwabie, koronki, aksamity, zmieniając ciągle stroje, żądając dla nich tego samego, co mają ich mamy. Tym więc sposobem pożyteczna zabawka staje się źródłem wydatków i podnieca próżność swojej malej właścicielki. Czy nie przypomina to dzisiejszemu czytelnikowi zarzutów wysuwanych wobec Barbie?
Na początku XX wieku w Niemczech zrodziła się inicjatywa stworzenia nowej, „zreformowanej” lalki, odpowiadającej psychologii dziecka. Lalki w modnych strojach uznano za „nienaturalne” – według reformatorów lalka powinna cechować się prostotą, a także przyuczać dziewczynki do ich domowych i macierzyńskich obowiązków, a nie rozbudzać w nich zainteresowania modą – stąd za najodpowiedniejszą formę lalki uznano lalkę niemowlę.
Niemieccy wytwórcy lalek, którzy pod koniec XIX wieku zdominowali europejski rynek, wypierając francuską konkurencję, w latach dwudziestych XX wieku produkowali masowo realistyczne niemowlęta, takie jak „Kaiser Baby” czy wytwarzane przez firmę Armand Marseille lalki o nazwie „Mój wymarzony dzidziuś” (My Dream Baby). Miały one być odpowiedzią na naturalny instynkt macierzyński dziewczynek a także, zgodnie z ówczesnymi teoriami, miały wprost wspomagać wychowanie dziewczynek w duchu patriotycznym – jako przyszłych matek. LINK LINK
Firmy zabawkarskie z całego świata zaczęły produkować lalki bobasy z najróżniejszych, coraz bardziej nowoczesnych tworzyw, gumy, celuloidu czy nowo odkrytego plastiku. Lalki o formie dziecka i niemowlęcia stały się powszechne. Dorosłe lalki powiązane z modą odrzucono i zadziwiająco szybko zostały zapomniane, wprost pogrzebane w pamięci. Do tego stopnia, że „wynalazek” Barbie uznano za rewolucyjny. Przyczyną wydaje się niewielkie wówczas zainteresowanie historią lalek i zabawek. Zabawki dopiero niedawno stały się ważnym zagadnieniem badawczym, toteż wielu naukowców i myślicieli, opisując Barbie, traktowało ją jako fenomen bez precedensu.
Krytyka, z jaką do dziś spotykają się lalki typu Barbie, zestawiane z naturalnością i niewinnością lalki niemowlęcia, to często mimowolne powtórzenie argumentów wysuwanych pod koniec XIX i na początku XX wieku wobec francuskich lalek w modnych strojach.
Pomysł „dorosłej lalki” jako zabawki dziecięcej przetrwał w postaci miniaturowych figurek w domkach dla lalek i w postaci papierowych laleczek. Lalki papierowe, wytwarzane od XVIII wieku, obrazujące damy i kawalerów w modnych strojach, choć przeznaczone początkowo dla dorosłych jako tańszy odpowiednik „pandor”, szybko stały się popularną zabawką dzieci, szczególnie modną w XIX i pierwszej połowie XX wieku. W latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku produkowano m.in. papierowe lalki przedstawiające dorosłe modelki – to właśnie one miały zainspirować koncepcję Barbie.
Narodziny Barbie
Powstanie Barbie oznaczało ponowne powiązanie lalek i przemysłu mody. Na pomysł wyprodukowania lalki o figurze modelki, dysponującej wieloma kompletami modnych ubrań, wpadła w latach pięćdziesiątych XX wieku Ruth Handler, współwłaścicielka amerykańskiej zabawkarskiej firmy Mattel. Zgodnie z wielokrotnie przytaczanymi wspomnieniami, Ruth zainspirowała obserwacja zabaw jej córki Barbary z koleżankami – dziewczynki chętnie bawiły się płaskimi, wyciętymi z papieru lalkami, przebierały je w papierowe ubranka i odgrywały scenki podpatrzone ze świata dorosłych – najchętniej wybierały papierowe laleczki wyobrażające dorosłe modelki, dysponujące modną papierową garderobą. W zabawach lubiły też udawać, że same są lalką, którą się bawiły. Ruth Handler uznała, że trójwymiarowa wersja lalki o dorosłej figurze, prawdziwa lalka modelka z materiałowymi strojami, które naprawdę można zdejmować i zmieniać, byłaby o wiele bardziej atrakcyjna dla dziewczynek niż płaskie lalki-wycinanki – umożliwiłaby dzieciom bardziej kreatywną zabawę w role i naśladowanie otaczającego je świata. Pomysłodawczyni Barbie odkryła lukę na rynku – praktycznie nie istniały lalki powiązane z modą.
Lata pięćdziesiąte był to czas złotego wieku francuskiego haute couture: czasy, gdy trendy dyktowali Christian Dior, Coco Chanel, Cristobal Balenciaga, Hubert de Givenchy czy Jacques Fath. Kreacje wielkich projektantów pobudzały wyobraźnię. Wzrosło zainteresowanie modą; coraz bogatsze społeczeństwo i klasa średnia w USA także uległa fascynacji paryskim szykiem. Ponownie zaczęły się pojawiać lalki zainspirowane modą, tzw. glamour dolls (choćby lalki Madame Alexander Cissy, Little Miss Revlon firmy Ideal czy Vogue’s Jill) – były to jednak nadal lalki dzieci o figurze pulchnych kilkulatków, przebrane w imitacje paryskich kreacji dla dorosłych, co robiło dość rażące wrażenie. Nowy pomysł miał być odpowiedzią na potrzebę lalki uosabiającej modelkę.
W 1956 roku, podczas wycieczki do Europy, Ruth Handler przypadkowo w szwajcarskim sklepie zabawkowym znalazła lalkę, która miała się stać pierwowzorem Barbie: laleczkę o dorosłej figurze, znaną jako „Bild Lilli”. Lalka Lilli, stworzona przez rysownika Reinharda Beuthiena i projektanta Maxa Weisbrodta, była przeznaczona dla dorosłych odbiorców – powstała na wzór bohaterki frywolnego komiksu, zamieszczanego w gazecie Bild. Lilli, mimo że produkowana z myślą o dorosłych czytelnikach komiksu jako rodzaj bibelotu, podobała się także dzieciom. Ta szczególna lalka była dokładnie tym, czego poszukiwała Ruth Handler – „dorosłą” lalką.
Bezpośrednią inspirację dla Barbie stanowiły zatem tradycyjne papierowe lalki –echo dawnych „pandor”, przeznaczona dla dorosłych frywolna lalka bibelot oraz glamour dolls, lalki dzieci w paryskich kreacjach, będące odległą reminiscencją francuskich bébés.
Nowa lalka zadebiutowała 9 marca 1959 roku na Targach Zabawek w Nowym Jorku. Otrzymała imię Barbie, na cześć córki swej twórczyni (podobnie wyprodukowany kilka lat później przyjaciel Barbie dostał imię Ken, na cześć syna Ruth). Sukces lalki był gigantyczny – w pierwszym roku sprzedano 351 000 egzemplarzy Barbie. Do 2016 roku sprzedano ich ponad miliard.
Pierwsza Barbie istotnie bardzo wyróżniała się na tle wszechobecnych lalek o postaci dziecka. LINK Trzydziestocentymetrowa lalka, ubrana w trykotowy pasiasty czarno-biały kostium kąpielowy, prezentowała nienaganną figurę modelki: talię osy, długie nogi i długą szyję. Nosiła czarne buciki na wysokich obcasach, odsłaniające pomalowane na czerwono paznokcie. W uszach miała złote kolczyki, posiadała także zgodne z ówczesnymi trendami „kocie” okulary w białych oprawkach. Włosy lalki zebrane były w modny koński ogon – podobną fryzurę lansowała Brigitte Bardot. Choć obecnie Barbie najczęściej postrzegana jest jako synonim blondynki, pierwsza Barbie powstała w dwu wersjach: jako blondynka i brunetka (przy czym brunetek było na rynku mniej, tylko jedna na trzy lalki miała ciemne włosy).
Barbie w pełni oddaje ideał kobiecej urody modny w latach pięćdziesiątych XX wieku. Jej wizerunek nawiązuje do ówczesnych znanych modelek, takich jak Bettina, czy gwiazd kina: do Marylin Monroe, Elizabeth Taylor, Rity Hayworth. Jej minimalistyczny makijaż: zaakcentowane kilkoma kreskami oczy i czerwone usta przywodzą na myśl słynny portret autorstwa Erwina Blumenfelda z okładki Vogue ze stycznia 1950 roku – Massimiliano Capella widzi tu wprost inspirację graficznego makijażu pierwszej Barbie.
Barbie jako lalka modelka
Barbie reklamowano i sprzedawano jako „nastoletnią modelkę” – pierwszy model Barbie nosił nazwę „Teen Age Fashion Model”. W materiałach reklamowych Mattela tak zachwalano nową lalkę: (...) zupełnie nowy typ lalki (ona jest dorosła!) z garderobą realistyczną we wszystkich detalach (...) Dziewczynki w każdym wieku będą zafascynowane jej miniaturowymi kreacjami wykonanymi z doskonałych tkanin: małe suwaki, które naprawdę działają, płaszcze z luksusowymi podszewkami (...) Nigdy dotąd nie było lalki takiej, jak Barbie.
Oprócz lalki, wyprodukowano liczne zestawy ubrań, które trzeba było dokupywać oddzielnie. Choć sama lalka w kostiumie kąpielowym kosztowała tylko trzy dolary, to ubranka były już sporo droższe. Do każdej lalki dołączano mały albumik prezentujący jej kreacje – ilustracje nawiązywały do estetyki rysunków i reklam z ówczesnych żurnali mody... i kusiły do kupowania. Istotnie, Barbie w pełni zasłużyła na przydomek „wymarzony produkt każdego handlowca”. Nabycie lalki oznaczało dopiero początek wydatków.
Stroje wczesnych lalek Barbie do dziś zachwycają kunsztem wykonania. Wzorowane były na kreacjach haute couture – zatrudniona przez Ruth Handler projektantka mody Charlotte Johnson jeździła na pokazy mody do Paryża, aby szkicować projekty ubrań dla Barbie. Proces tworzenia strojów dla Barbie – rysowanie projektów, opracowywanie wykrojów – nie różnił się od procesu przygotowywania kolekcji w prestiżowych domach mody: wielkie krawiectwo w miniaturze.
Podobnie jak modnie ubrane lalki z XIX wieku, Barbie jest nieodłącznie związana z modą i przemysłem mody, dlatego obok dawnych „pandor”, Parisiennes czy bébé zaliczana jest przez specjalistów do kategorii lalek określanych w anglojęzycznej literaturze ogólnym terminem fashion doll. Próba przetłumaczenia tego terminu na język polski sprawia pewne trudności. Polscy badacze historii lalek i zabawek, świadomi braku adekwatnego i równie pojemnego określenia w języku polskim, zaproponowali początkowo termin „lalka-modelka”, jednak obecnie coraz powszechniejsze staje się potoczne określenie „lalka modowa”, jako najbliższy znaczeniowo polski odpowiednik terminu fashion doll. Przymiotnik „modowy”, czyli „dotyczący mody”, „związany z modą” przyjmuje się powoli w języku polskim, zaś określenie „lalka modowa” jest powszechnie używane przez kolekcjonerów lalek, miłośników i znawców mody oraz w języku potocznym.
Barbie jako kronika mody
Barbie od prawie sześćdziesięciu lat reaguje na każdą zmianę mody, a jej garderoba i wygląd są aktualizowane zgodnie z nowymi trendami – w Barbie można odnaleźć zapis mody i wydarzeń kulturowych ostatnich dekad. Jej wizerunek zmienia się jak w kalejdoskopie, a każda lalka stanowi swoisty portret epoki, w której powstała. Podobnie zmieniają się jej zabawkowi „przyjaciele” i „rodzina”. W owej szybkości reakcji na niuanse mody Barbie podąża ścieżką wyznaczoną przez Parisiennes, bébés i Bleuette.
Gdy wyrafinowany splendor paryskiego haute couture końca lat pięćdziesiątych XX wieku przestał być modny, a trendy zaczął wyznaczać Londyn: Mary Quant, butik Biba czy zespół the Beatles, Barbie natychmiast zmieniła styl i wygląd, nawiązując do stylistyki „mod”.
Już nie posągowa Bettina lub Marylin Monroe, ale modelki Twiggy i Jean Shrimpton stanowiły wzorzec urody. Nawet Ken, przyjaciel Barbie, otrzymał ubranka w stylu kostiumów zespołu The Beatles, a nowy domek lalki modnisi urządzony był zgodnie z estetyką lansowaną na Carnaby Street. W latach siedemdziesiątych Barbie nawiązała do stylu dzieci-kwiatów. W 1971 roku, wraz z modą na opaleniznę, pojawiła się też pierwsza bardzo mocno opalona wersja Barbie, znana jako „Malibu Barbie”.
W 1977 roku Barbie po raz kolejny zmieniła wizerunek, nawiązując do urody popularnej wtedy aktorki Farah Fawcett. Nowa twarz lalki, zwana „Barbie Superstar”, to prawdopodobnie najbardziej znana twarz Barbie – to ją sportretował Andy Warhol i do dziś stanowi ona powszechnie rozpoznawalny wizerunek słynnej lalki, mimo że obecnie Barbie na półkach sklepowych pojawia się z nowym obliczem, dostosowanym do najnowszych ideałów urody.
Choć gigantyczny sukces Barbie już w latach sześćdziesiątych zapewnił jej miano najlepiej sprzedającej się zabawki, w latach osiemdziesiątych Barbie zyskała wprost status ikony – lalki symbolu – i międzynarodową sławę, stając się najbardziej znaną lalką w historii. Pozycję tę utrzymała do dziś.
Pod koniec lat siedemdziesiątych i w latach osiemdziesiątych nastał czas mody w stylu disco i hollywoodzkiego szyku – lata osiemdziesiąte upłynęły pod znakiem kreacji inspirowanych popularnymi serialami Dynastia i Dallas. Barbie w owych latach paradowała przystrojona zwykle w elektryzujący róż (odtąd róż stał się jej znakiem firmowym) czy w srebrne lureksowe tkaniny, pojawiała się w strojach dyskotekowych, modnych legginsach i koszulkach z nadrukami lub w ostentacyjnie luksusowych sukniach zdobionych cekinami. Wieczorowe kreacje zaprojektował dla niej w 1984 roku Oscar de la Renta.
W latach dziewięćdziesiątych Barbie nosiła m.in. ubrania sygnowane przez firmę odzieżową Benetton (grafika pudełka „Benetton Barbie” nawiązywała do sławnych reklam Benetton z charakterystycznym białym tłem).
W strojach lalek produkowanych na przełomie XX i XXI wieku odnajdujemy zapis takich trendów, jak modne ówcześnie spodnie biodrówki odkrywające talię, buty na platformach czy nawiązania do mody rodem z japońskiej ulicy.
Obecnie zabawkowe Barbie przypominają dziewczyny ubierające się w popularnych sieciówkach – lalki z serii „Fashionistas” (Modnisie) prezentują nowoczesne miejskie ubrania, a ich fryzury i makijaże odzwierciedlają najmodniejsze trendy: podgolone z boku czy kolorowe włosy są wyznacznikiem nowej epoki, którą dziś nazwiemy „teraźniejszością”.
Nawet tkaniny odzwierciedlają zmianę, jaka zaszła w przemyśle mody od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Pierwsze ubranka Barbie szyto z jedwabiu i wełny, obecnie dominuje poliester i niedrogie dzianiny ze sztucznymi domieszkami – podobny proces nastąpił w odniesieniu do większości gotowych ubrań oferowanych na światowym rynku.
W lalce Barbie jak w lustrze odbijają się rozmaite nowinki mody i trendy wprowadzane przez popularne gwiazdy czy zespoły muzyczne – stąd nie wszystkie kreacje sławnej lalki można uznać za gustowne. Lalka zdaje się dość bezrefleksyjnie przyjmować i odtwarzać każdy trend, narażając się niekiedy na zarzuty promowania niewłaściwych wzorców i na protesty rodziców. Za kontrowersyjną i promującą szkodliwe trendy uznano na przykład Barbie z tatuażem (moda na tatuaże nie znalazła uznania w oczach rodziców i z wielu sklepów lalkę wycofano).
Kariery i wcielenia Barbie
Zgodnie z zamysłem twórczyni lalki, Barbie może wcielać się w najrozmaitsze role, zmieniać zawody czy pozycję społeczną – nie narzucono jej określonego, jednego charakteru. Powinna odzwierciedlać charakter każdej małej dziewczynki. Bawiąc się nią, każda dziewczynka powinna móc zobaczyć w niej własne odbicie – głosiła Ruth Handler. Dla przydania lalce realizmu, Barbie nadano nazwisko: nazwano ją Barbie Millicent Roberts, jej przyjaciel Ken otrzymał nazwisko Carson. Miała uosabiać każdą amerykańską kobietę czy dziewczynę – umożliwiać dziewczynkom zabawę w odtwarzanie rzeczywistości lub wyobrażanie sobie własnej przyszłości, kariery i życia. Barbie i świat Barbie oferuje pewien zbiór potencjalnych scenariuszy, które można dowolnie rozwijać podczas zabawy. Umożliwia zabawę we wcielanie się w rozmaite role: pozwala na zabawę w dom, w robienie kariery zawodowej, w zdobywanie kosmosu. Od początku istnienia sławnej lalki produkowano dla niej kostiumy, pozwalające jej zmieniać wcielenia: mogła być dziewczyną z sąsiedztwa lub szykowną damą, mogła też realizować się zawodowo, zostać pielęgniarką, projektantką mody czy nauczycielką.
Pomysł zabawy w zmienne role wciąż powraca w historii lalek. Ciekawym przykładem jest papierowa lalka z 1850 roku – zestaw dodanych do zabawki kostiumów pozwalał zmieniać role społeczne lalki – laleczka mogła zostać Królową, Księżniczką, Damą Dworu, Mieszczanką, Służącą, Sklepikarką, Pasterką i wreszcie Żebraczką.
Dawne lalki, podobnie jak Barbie, pozwalały dzieciom odtwarzać otaczającą je rzeczywistość – wytwarzano lalki pełniące rozmaite funkcje społeczne. Pula scenariuszy, możliwych dla kobiety w XIX wieku była jednak dość ograniczona. Lalki w eleganckich strojach uczyły przede wszystkim, jak być matką i elegancką kobietą, godnie reprezentującą męża, kierowały raczej ku macierzyńskiej i domowej karierze. Pełniły pewną funkcję edukacyjną czy socjalizacyjną, pokazując poprzez zabawę obowiązki dorosłego życia. Podobną rolę można przypisać także współczesnej Barbie, wskazującej dziewczynkom wiele możliwych dróg rozwoju. Niezliczona ilość zawodów i aktywności, jakim poświęca się Barbie, ma unaoczniać, ile możliwości otwiera się przed współczesną kobietą. „My dziewczęta możemy robić wszystko (We Girls Can Do Anything) – hasło reklamowe z lat osiemdziesiątych miało to podkreślać i zachęcać dziewczynki do ambitnych wyborów – tak przynajmniej chcieliby widzieć rolę lalki jej projektanci i marketingowcy z Mattel. Kampania reklamowa o lekko feministycznym wydźwięku została wprowadzona, gdy stwierdzono, że sprzedaż lalki spada z powodu obaw rodziców, iż utrwala „seksistowskie stereotypy” i uczy, że rolą kobiety jest przede wszystkim być ładną, a nie mądrą.
Barbie jak dotąd wykonywała ponad 150 zawodów. Wcieliła się oczywiście wielokrotnie w rolę piosenkarki czy baletnicy, była lekarką, architektem, reżyserką filmową, paleontologiem, trenerką siatkówki, żołnierzem armii USA, a w 2014 roku powstała wersja Barbie przedsiębiorcy. Kilkakrotnie została astronautką – po raz pierwszy wyprodukowano dla Barbie strój kosmonautki w 1965 roku, czyli cztery lata wcześniej, zanim człowiek zdobył księżyc. Barbie osiągnęła zresztą więcej – w 2013 roku dotarła na Marsa. Ambitna lalka kilka razy kandydowała też na urząd prezydenta USA.
Krytycy Barbie, postrzegający ją jako uosobienie konsumentki, spędzającej czas wyłącznie na zakupach i dbaniu o wygląd, oceniają lalkę, jak się wydaje, dość jednostronnie, choć oczywiście produkowane są także niezliczone wersje „Barbie robiącej zakupy” i „Barbie u kosmetyczki”. Skoro Barbie może być każdym, można ją postrzegać i bawić się nią na wiele sposobów: może być próżną miłośniczką zakupów lub symbolem emancypacji kobiet. Wybór należy do dzieci i świadomych rodziców.
Rodzina i przyjaciele Barbie
Często podkreślane jest to, że Barbie nigdy nie wyszła za mąż – wieczna singielka bywa postrzegana jako szkodliwa rzeczniczka zabawowego modelu życia i unikania odpowiedzialności. Wydaje się jednak, że jej status „wiecznej narzeczonej” nie ma głębszych podtekstów. To po prostu konsekwencja koncepcji, zgodnie z którą Barbie ma umożliwiać odwzorowanie w dziecięcej zabawie każdego możliwego scenariusza – Barbie to „czysta tablica”, może stać się każdym. Dlatego produkowane są wciąż zestawy Barbie i Kena w strojach ślubnych, ale jest to zawsze przyszły, „wymarzony” ślub.
Barbie nie jest samotna – bardzo szybko powstała pokaźna gromadka przyjaciół i rodziny lalki. Jako pierwszy w 1961 roku pojawił się jej chłopak Ken (dziewczynki wysyłały setki listów do firmy, prosząc o przyjaciela dla Barbie), szybko dołączyła przyjaciółka – Midge, liczne młodsze siostry i ich przyjaciele. Zakupienie wszystkich krewnych i znajomych Barbie było (i jest), niestety, dość bolesne dla kieszeni rodziców.
Do świata Barbie należy także bardzo wiele lalek mających postać małych dzieci, kilkulatków i niemowląt. Są one sprzedawane jako rodzina, kuzyni, młodsze siostry lub mali przyjaciele czy podopieczni Barbie, ale z obserwacji wynika, że wiele dziewczynek używa ich po prostu do zabawy w dom i małżeństwo jako na przykład dzieci Barbie i Kena. Odtwarzanie roli matki i żony, „zabawę w dom” i w narodziny nowego dziecka umożliwiał wyprodukowany w 2003 roku niezwykły zestaw Happy Family, czyli Szczęśliwa Rodzina, składający się z mamy, taty, kilkorga dzieci, a nawet babci i dziadka. Seria lalek Happy Family miała promować wartości rodzinne, a tematem przewodnim były narodziny – najważniejsza postać w serii to przyjaciółka Barbie, Midge, czyli „lalka w ciąży”, oczekująca na narodziny córeczki – lalka miała przyczepiany na magnesy ciążowy brzuszek, który po „narodzinach” można było odczepić. Barbie wcieliła się w rolę lekarki położnej, odbierającej poród i opiekującej się maleństwem po narodzinach. Zarówno lalka Midge, jak i jej mąż Alan mieli nawet obrączki ślubne, mimo to pomysłowa seria wywołała kontrowersje wśród bardziej pruderyjnej części społeczeństwa i nawet została wycofana z niektórych sklepów jako „niemoralna”. Podobne zestawy pojawiały się w historii lalek – temat macierzyństwa nie był pomijany nawet w czasach, kiedy produkowano głównie lalki damy. Zestawy lalek obrazujące narodziny służyły zarówno rozrywce dzieci, jak i dorosłych. Zachowały się opisy kompletu lalek, jaki w XVII wieku otrzymała księżna d’Enghien od kardynała Richelieu – był to pokoik zawierający sześć lalek: matkę-położnicę wraz z dzieckiem, akuszerkę, mamkę, nianię i babcię. Opisano zabawy tymi lalkami: dzieci kładły je spać, karmiły, leczyły i przebierały.
Barbie oraz jej przyjaciele pełnią różne funkcje edukacyjne, a także angażują się w liczne akcje charytatywne. Jedną z przyjaciółek Barbie jest od 1996 roku lalka na wózku inwalidzkim, mająca promować ideę integracji osób niepełnosprawnych. Inna przyjaciółka Barbie choruje na raka i przechodzi chemioterapię: Ella, lalka pozbawiona włosów, rozdawana jest w szpitalach chorym na raka dzieciom – ma im pomoc przełamać poczucie wykluczenia i żal po utracie włosów wskutek chemioterapii – dziewczynkom mogło być trudno oswoić się ze swoją sytuacją, zwłaszcza że do zabawy miały tylko Barbie z bujnymi włosami, bo nie istniała lalka podobna do nich.
Barbie – nie tylko blondynka
Utrwalił się powszechnie stereotyp Barbie jako białej, niebieskookiej blondynki, często powtarzany przez działaczy społecznych zarzucających jej producentom rasizm. Wbrew pozorom firma produkująca Barbie starała się raczej przeciwdziałać rasistowskim uprzedzeniom, niż je wspierać. W 1967 roku wyprodukowano nawet czarną kuzynkę Barbie, co wówczas wywołało oburzenie białych rodziców. „Jak biała Barbie może mieć czarną krewną?” – pytano. Dość wcześnie, bo już pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku powstali pierwsi czarnoskórzy przyjaciele Barbie, a w 1980 dokonano kolejnego przełomu – projektantka zatrudniona w Mattel, Kitty Black Perkins stworzyła pierwszą czarną Barbie. Był to następny krok w rozwijaniu koncepcji Barbie jako potencjalnej odpowiedniczki każdej możliwej kobiety – od tej chwili Barbie miała nie tylko różne zawody, ale zmieniała też przynależność etniczną. Czarna Barbie miała umożliwić również czarnym dziewczynkom zabawę Barbie, z którą mogłyby się utożsamiać: Nie chcieliśmy, aby czarne lalki były tylko przyjaciółkami Barbie – wspomina Kitty Black Perkins. W tym samym roku powstała też Barbie latynoska. W 1981 roku pojawił się Ken w czarnej wersji.
Od tego czasu większość Barbie produkowana jest w kilku wersjach etnicznych. Krytycy zauważają, że niektóre czarne Barbie mają dość jasną skórę albo blond włosy. Czy jest to efekt ukrytego rasizmu, czy chęć dążenia do różnorodności? Można wskazać również liczne lalki o bardzo ciemnej karnacji. J. Michael Augustyniak zwraca jednak uwagę, że czarne lalki w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych miały o wiele mniejsze nakłady niż ich białe odpowiedniczki. Jeśli nawet istotnie Mattel początkowo (świadomie lub nie) wspierał stereotypy rasowe, dzisiaj świadomie z nimi walczy, bardzo poważnie traktując wymóg wielokulturowości. W produkowanej obecnie serii „Fashionistas” można znaleźć niezliczoną ilość Barbie o wielu odcieniach skóry i z rozmaitymi kolorami włosów. Wizerunek Barbie jako białej blondynki jest zacierany. Barbie i Ken mają odzwierciedlać wielokulturowy świat, w jakim żyją dziś amerykańskie dzieci.
Szczególnie ciekawe wersje Barbie, pokazujące jej prawdziwie wielokulturowe oblicze, to lalki produkowane na licencji na potrzeby rynków innych niż amerykański, dostosowane do odmiennych kanonów estetycznych i kultur. Barbie wytwarzana w Japonii w latach osiemdziesiątych miała twarz inspirowaną estetyką japońskiej mangi i anime – wersja amerykańska nie byłaby bowiem atrakcyjna dla japońskich dzieci. Barbie z Indii nosiła stroje uszyte z materiałów wykonanych przez lokalnych indyjskich wytwórców.
/td>
Pewne edukacyjne walory można przypisać istniejącej od lat osiemdziesiątych XX wieku serii Lalki Świata (Dolls Of the World), w której ramach powstają Barbie jako kobiety z różnych stron świata – z Kenii, Tajlandii czy Japonii. Powstała także Barbie Polka. Na pudełkach tych lalek zamieszczano podstawowe wiadomości o krajach, które reprezentowała lalka: dziecko dowiadywało się na przykład, jakie miasto jest stolicą danego kraju, jakie są tam najciekawsze zabytki czy typowe zwierzęta, poznawało także zwrot „dzień dobry” i „do widzenia” w wielu językach. Co ciekawe, na pudełku Barbie Polki znajduje się obrazek przedstawiający Pałac w Wilanowie, uznany przez twórców lalki za wizytówkę Polski. Lalki te, ubrane w dość schematycznie odwzorowane ubiory narodowe, nawiązują do popularnych turystycznych pamiątek – tanich laleczek w strojach narodowych. Podobne zabawki cieszą się niesłabnącą popularnością od XIX wieku – również eleganckie Parisiennes oferowano w stereotypowych „egzotycznych” strojach gejsz czy hiszpańskich tancerek. Istniały także liczne zestawy papierowych lalek z wymiennymi kostiumami z różnych stron świata. Należy mieć świadomość, że ubiory Dolls of the World bliższe są karnawałowym kostiumom niż wiernym rekonstrukcjom narodowych strojów, jednak nawet w tej uproszczonej wersji pokazują różnorodność świata.
Sylwetka Barbie a zmiany ideałów piękna
W kolejnych generacjach Barbie widać zarówno zmiany mody, jak i przemiany kulturowe i obyczajowe. Ciągłe transformacje wyglądu i sylwetki sławnej lalki odzwierciedlają zmiany ideałów kobiecego piękna. Podobnie zmienia się przyjaciel Barbie – Ken, zawsze dopasowując się do aktualnie modnego „ideału mężczyzny”. Chcąc zachować popularność i utrzymać wysokie wyniki sprzedaży, Barbie musi być dostosowywana do obowiązujących kanonów estetycznych, podlegających coraz szybszym przemianom. Lalki w ciągu wieków zawsze obrazowały zmienne kanony piękna – zmienność Barbie nie powinna więc zaskakiwać.
Sylwetka pierwszej Barbie odzwierciedlała, jak wspomniano, ideał kobiecej figury modny w latach pięćdziesiątych XX wieku. Mimo wielu przemian kulturowych i społecznych przez kilka dekad wąska talia i długie nogi niezmiennie stanowiły atrybut kobiety idealnej. Na przełomie XX i XXI wieku przerysowana kobiecość lalki, jej sztuczność, nadmiernie wąska talia i zbyt duży biust przestały być modne – lalka wyglądała anachronicznie. W 2000 roku zmieniono radykalnie sylwetkę Barbie: zyskała nowe, bardziej realistyczne, wysportowane ciało o szerszej talii.
Wciąż jednak odwzorowywała idealną i nie dla każdego możliwą do osiągnięcia figurę modelki. Wiele badań wskazuje, że idealna figura lalek mogła wpływać na samoocenę dziewczynek i utrwalać w nich przekonanie, że istnieje tylko jeden wzorzec urody, co gorsza: wzorzec praktycznie nieosiągalny dla większości z nich. Według feministycznych działaczek idealnie wyglądająca lalka mogła też sugerować, że dla kobiety jedyną gwarancją osiągnięcia życiowego sukcesu jest posiadanie urody modelki. W 2016 roku nastąpił przełom: Barbie zaczęła się pojawiać w czterech wersjach o czterech różnych rodzajach figury. Obok standardowej Barbie pojawiła się wersja curvy (krągła, lekko pulchna), tall (wyższa od zwykłych Barbie lalka o chłopięcej figurze) oraz petite (drobna i niska). W 2017 roku podobną metamorfozę przeszedł Ken, który ma odtąd istnieć w trzech wersjach – pojawia się na sklepowych półkach nie tylko jako umięśniony i opalony młodzieniec, lecz także jako niski chłopak (wersja slim) lub jako wysoki i tęgi (wersja broad). Jest to zmiana rewolucyjna – pokazuje relatywizm współczesnych ideałów piękna, wskazuje, że obecnie nie ma jednego obowiązującego kanonu urody i że nikt nie ma obowiązku dopasowywać się do określonego i jednego wzorca. Najmodniejsza jest różnorodność – różnorodności oczekują rodzice kupujący dzieciom lalki.
Każda zmiana wizerunku Barbie odbija się szerokim echem w mediach na całym świecie, podobnie jak metamorfozy wyglądu osób publicznych. Nowa Barbie o pulchnej sylwetce pojawiła się nawet na okładce tygodnika „Time” – tak duże poruszenie wywołała premiera Barbie o kilku typach figury.
Barbie jako przedmiot kolekcjonerski
Barbie to nie tylko zabawka – to również przedmiot zainteresowania osób dorosłych. Dorośli ludzie kolekcjonują lalki Barbie, artyści poddają je modyfikacjom, projektanci mody inspirują się wizerunkiem słynnej lalki. Ujawnia się tu charakterystyczna wielofunkcyjność lalki – każdej lalki. Lalki od początku swego istnienia pełnią wiele funkcji i wcielają się w rozmaite role. Mogą służyć zarówno dzieciom jako zabawki, jak i dorosłym jako bibeloty lub przedmioty kolekcji. Granice między funkcją zabawową a dorosłym zastosowaniem lalki są płynne i najczęściej zależą wyłącznie od kontekstu. Dziecko może bawić się lalką bibelotem, a dorosły może kolekcjonować lalki zabawki, zmieniając tym samym ich funkcję i nadając im nowe znaczenie. Barbie wciela się w niemal wszystkie znane nam tradycyjne role lalki: pełni funkcje ludyczne (zabawowe) jako zaprojektowana do dziecięcej zabawy, a jednocześnie może być przedmiotem kolekcjonerskim.
Kolekcjonerzy lalek Barbie stworzyli międzynarodową społeczność, zrzeszeni są w klubach i grupach dyskusyjnych, spotykają się na zjazdach i konwentach. Również w Polsce istnieje wciąż rosnące grono kolekcjonerów i entuzjastów Barbie, organizowane są doroczne zjazdy i spotkania. Z myślą o dorosłych kolekcjonerach Barbie wydawane są czasopisma i książki, będące kompendiami i swoistymi atlasami pozwalającymi zidentyfikować wyprodukowane dotąd lalki. Kolekcjonerzy wykształcili nawet własną specyficzną terminologię i sposoby klasyfikacji lalek. Na przykład za najcenniejsze uważane są egzemplarze dawnych lalek nieużywane, w nieotwieranych opakowaniach, określane jako NRFB – Never Removed From Box („Nigdy Nie Wyjmowane z Pudełka”). Istnieje grupa kolekcjonerów, która zbiera i eksponuje lalki w pudełkach, a także kolekcjonerzy wystawiający w gablotach lalki wyjęte z opakowań, jedni zbierają akcesoria, inni tylko ubranka. Niektórzy kolekcjonują lalki Barbie, traktując to jako inwestycję: archiwalne modele Barbie osiągają bardzo wysokie ceny na aukcjach. Najdroższa jak dotąd okazała się pierwsza Barbie z 1959 roku, sprzedana za 27 450 dolarów – na tyle wyceniono lalkę wartą w roku powstania trzy dolary!
Bardzo modne obecnie jest nie tylko kolekcjonowanie Barbie, lecz także fotografowanie lalek w różnych aranżacjach i zamieszczanie ich zdjęć w mediach społecznościowych – rodzi się nowa dziedzina hobby: fotografia lalek (doll photography); widok dorosłej osoby z aparatem fotograficznym i lalką w dłoni w parku czy na ulicy nie powinien nikogo zdziwić.
Gdy firma produkująca Barbie odkryła, że dorośli kolekcjonerzy stanowią ważny rynek, zaczęto produkować kolekcjonerskie lalki specjalnie dla dorosłych odbiorców oraz organizować oficjalne zjazdy i wystawy lalek, firmowane już przez Mattel. Pierwsza w historii zaprojektowana specjalnie dla dorosłych lalka Barbie powstała dopiero w 1986 roku. Lalki dla dorosłych kolekcjonerów okazały się niezwykle zyskownym przedsięwzięciem, toteż rokrocznie wzrastała liczba oferowanych modeli. Zaczęto także wytwarzać reprodukcje wczesnych Barbie – dawne zabawki, niegdyś sprzedawane za kilka dolarów, są obecnie pieczołowicie reprodukowane jako ekskluzywne kolekcjonerskie lalki dla dorosłych.
Barbie stworzone z myślą o dorosłych powstają w limitowanej liczbie egzemplarzy i mają nawet certyfikaty autentyczności, niekiedy numerowane. Im mniej egzemplarzy danego modelu, tym wyższa jest cena i status lalki. Ubierane są przez największych znanych projektantów: Lagerfeld, Moschino, Versace, Dior, Givenchy, Armani – cała plejada najznakomitszych kreatorów i domów mody sygnowała kreacje dla Barbie. Barbie owe stanowią niekiedy wprost swoistą wizytówkę znanych domów mody – Barbie zaprojektowana przez Karla Lagerfelda miała na sobie zminiaturyzowane wersje prawdziwych, dostępnych w butiku projektanta ubrań i dodatków, w tym konkretny, rozpoznawalny model zegarka i torebki. Fantazyjne, usiane cekinami i kryształkami lalki tworzył Bob Mackie, znany projektant kostiumów scenicznych – Barbie te osiągały astronomiczne ceny na aukcjach i były bardzo popularne wśród kolekcjonerów w latach dziewięćdziesiątych.
Barbie przeznaczona dla dorosłych, ubierana przez projektantów mody przejmuje zatem funkcję dawnej „pandory” i zarazem lalki bibelotu. Może pełnić rolę odpowiednika zdjęcia z żurnalu czy modelki z pokazu mody, promując konkretny dom mody lub wcielić się w rolę bibelotu, jak dekoracyjne lalki Boba Mackie.
Fenomen lalek portretowych
Interesującą wersją Barbie są lalki mające reprezentować znane postaci, aktorki, piosenkarki, modelki, czyli tak zwane celebrity dolls. Lalki portretowe, przedstawiające znanych ludzi, były bardzo popularne już w XIX wieku. Wiele lalek powstawało na podobieństwo królowej Wiktorii – była to być może pierwsza znana osoba sportretowana w formie lalki. LINK Swe odpowiedniki w świecie lalek mieli członkowie angielskiej rodziny królewskiej, politycy, śpiewaczki, tancerki, znani sportowcy. LINK LINK LINK
Popularne były lalki wzorowane na szwedzkiej śpiewaczce operowej Jenny Lind czy tancerce Loli Montez. Sławne postaci, w tym aktorki i modelki, pojawiały się także jako papierowe lalki.
Barbie portretujące sławnych ludzi powstają często jako zabawki dla dzieci – plastikowe wersje modelek czy aktorek pełnią po prostu rolę kolejnych „przyjaciół Barbie”. Jako pierwsza powstała lalka wzorowana na modelce Twiggy, wyprodukowana w 1967 roku. Niektóre lalki mają rysy twarzy będące dość wiernymi portretami znanych osób, inne nawiązują do odtwarzanej postaci tylko strojem i atrybutami. Lalki portretujące gwiazdy powstają również w limitowanych edycjach dla dorosłych kolekcjonerów – w plastikowym panteonie sław nie zabrakło Cher ani Elvisa Presleya. Osobną kategorią lalek są zestawy, w których to sama Barbie wciela się w postaci znane z filmów czy literatury, których role odgrywa – wówczas to Barbie staje się aktorką i gra główną rolę, na przykład we Władcy pierścieni czy w Przeminęło z wiatrem. Barbie może być wszak każdym i uosabiać każde zjawisko czy postać.
Barbie jako inspiracja
Barbie nie tylko odtwarza modę, ale także ją inspiruje – sama lalka Barbie, jako symbol współczesności i popkultury, stała się inspiracją dla projektantów mody i artystów. Obecnie panuje wprost moda na Barbie. Jeremy Scott, projektant Moschino, stworzył całą kolekcję ubrań i dodatków inspirowaną estetyką Barbie (kolekcja wiosna/lato 2015). Na całym świecie nastała moda na projektowanie kreacji nawiązujących do Barbie – już ponad 150 marek odzieżowych i projektantów sięgnęło po motyw Barbie. Stroje inspirowane słynną lalką zaproponowała w 2017 roku także polska marka Bizuu.
Interesujące zjawisko z pogranicza mody i sztuki to przerabianie Barbie w taki sposób, aby stworzyć jedyny, niepowtarzalny egzemplarz lalki. Przetworzone lalki nazywane są OOAK (skrót od One Of A Kind – „jedyna w swoim rodzaju”). Artyści lalkarstwa wszywają Barbie nowe włosy, malują nowe makijaże i szyją niezwykłe kreacje. Szczególną sławą cieszy się duet Magia2000 – projektant mody Mario Paglino i Gianni Grossi – lalki przez nich wystylizowane były modelkami m.in. w Vogue (pojawiły się w prestiżowym wydaniu włoskiego Vogue, poświęconym w całości Barbie: The Black Barbie Issue). Również projektanci zatrudnieni w Mattel tworzą lalki w jednym egzemplarzu – trafiają one na aukcje charytatywne. Tworzenie autorskich wersji Barbie czy szycie dla lalek miniaturowych kreacji może się stać początkiem międzynarodowej kariery – niejeden projektant zaczynał swoją przygodę z modą od szycia dla Barbie. Anna Sui, projektantka mody, wspomina: Zaczęłam ubierać Barbie w moje stroje, kiedy byłam jeszcze dzieckiem. Jason Wu, znany amerykański projektant jako nastolatek przerabiał lalki Barbie, a jego kreacje OOAK były bardzo popularne w środowisku kolekcjonerów. Podobno także polski projektant Maciej Zień w dzieciństwie szył ubranka dla Barbie, swojej pierwszej sławnej klientki.
***
Barbie to swoisty portret zmian mody i przemian kulturowych, jakie zachodziły w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Podobnie dawne lalki portretowały czas, w którym powstawały. Rokokowe drewniane damy o twarzach przystrojonych muszkami, Parisiennes z XIX wieku w swych szytych na miarę szeleszczących jedwabnych sukniach wspartych na tiurniurach, wreszcie Barbie w kolorowej minisukience – dawne i współczesne lalki mówią wiele przede wszystkim o ludziach, ich świecie, upodobaniach i modach. Krytyka Barbie, co znamienne, jest zarazem krytyką współczesnego konsumpcyjnego świata.
Chociaż produkowana masowo plastikowa laleczka różni się od dawnych lalek tworzywem i technologią produkcji, odnajdujemy w Barbie cechy i funkcje wielu typów lalek produkowanych dla dzieci i dorosłych już kilkaset lat temu. Można się w niej doszukać następczyni eleganckich Parisiennes, pełni też niekiedy funkcję dawnych „pandor”. Jest jednak pewna zasadnicza różnica między Barbie a dawnymi lalkami i „pandorami” – w wypadku „pandor” ważny był tylko ich strój, dla którego lalka stanowiła mniej istotne rusztowanie. W wypadku Barbie najważniejsza jest sama lalka – to sama Barbie stała się zjawiskiem kulturowym i inspiracją artystów, dlatego nie jest przesadne stwierdzenie, że żadna zabawka w historii nie osiągnęła nigdy podobnej pozycji i sławy
Bibliografia
  • J. Michael Augustyniak, Collector’s encyclopedia of Barbie doll. Collector’s editions, Collector Books, A Division of Schroeder Publishing Co., Inc. Paducah 2008.
  • J. Michael Augustyniak, The barbie doll boom, Collector Books, A Division of Schroeder Publishing Co., Inc. Paducah 1996.
  • Jennie D’Amato, Barbie all dolled up. Celebrating 50 years of Barbie, Running Press, Philadelphia, London 2009.
  • Manfred Bachmann, Claus Hansmann, Das Grosse Puppenbuch, Edition Leipzig, Leipzig 1971.
  • Manfred Bachmann, Claus Hansmann, Dolls: The Wide World Over. An Historical Account (przeł. z niemieckiego R. Michaelis-Jena), Harrap, London 1973.
  • Max von Boehn, Dolls (przeł. z niemieckiego J. Nicoll), Dover Publications, New York 1972.
  • Billy Boy, Barbie, her life & times, Crown Publishers, New York 1987.
  • Jan Bujak, Zabawki w Europie: zarys dziejów – rozwój zainteresowań, Uniwersytet Jagielloński, Kraków 1988.
  • Yassana C. Croizat, „Living Dolls”: François In Dresses His Women, „Renaissance Quaterly” 2007, Vol. 60, Nr 1, s. 94–130.
  • Gary Cross, Kids' Stuff: Toys and the Changing World of American Childhood, Harvard University Press, Cambridge, Massachusetts, London 1997.
  • Massimiliano Capella, Barbie. The icon (przeł. Anna Gogolin), Wydawnictwo Olesiejuk, Ożarów Mazowiecki 2017.
  • Dawne i współczesne zabawki dziecięce, Dorota Żołądź- Strzelczyk, Katarzyna Kabacińska (red.), Poznań 2010.
  • Eliana Dockterman, A Barbie for every body, „Time”, 2016, February 8, s. 34–41.
  • Aleksandra Feliniak, Agnieszka Herszel, Fenomen lalki Barbie. W: Dawne i współczesne zabawki dziecięce, Dorota Żołądź- Strzelczyk, Katarzyna Kabacińska (red.), Poznań 2010, s. 295–301.
  • Janine Fennick, The collectible Barbie doll, Apple Press, London 1996.
  • Antonia Fraser, Dolls, Octopus Books, London 1973.
  • Robin Gerber, Barbie i Ruth. Historia najsłynniejszej lalki na świecie oraz kobiety, która ją stworzyła (przeł. Alicja Laskowska), Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2017.
  • Bill Greening, Kitty Black Perkins, She is black, beautiful and dynamite, „Barbie Bazaar. The Barbie Doll Collector’s Magazine” 2005, April/May, Vol. 17, Issue 1, s. 24–25.
  • Mary Hillier, Dolls and Dollmakers, Weidenfeld & Nicolson, London 1968.
  • Iconic Designs: 50 Stories about 50 Things, Grace Lees-Maffei (red.), Bloomsbury Visual Arts, London 2014.
  • Katarzyna Kabacińska, Zabawy i zabawki dziecięce w osiemnastowiecznej Polsce, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2007.
  • Katarzyna Kabacińska, Od grzechotki do… –- słów kilka o zabawkach dziecięcych, „Studia Edukacyjne”2010, nr 11, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Poznań, s. 125–138.
  • Bożena Kaczmarczyk, Lalki do zabawy i nie tylko... O formie i funkcji lalek w kulturze tradycyjnej i współczesnej, „Zabawy i zabawki. Studia Antropologiczne” 2013, t. 11, nr 1–4, Muzeum Zabawek i Zabawy, Kielce, s. 10–43.
  • Barbara Kalinowska-Witek, Rola lalki w socjalizacji i wychowaniu dziewcząt w XIX wieku, „Kwartalnik Edukacyjny” 2016, 3(86), Podkarpackie Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie, Rzeszów, s. 3–13.
  • Neil McKendrick, John Brewer & J. H. Plumb, The birth of a consumer society: the commercialization of eighteenth-century England, Europa Publications, London 1982.
  • Constance Eileen King, The Collector’s History of Dolls, St. Martin's Press, New York 1978.
  • David Levinthal, Valerie Steele, Barbie Millicent Roberts an original, Pantheon Books, New York 1998.
  • Paris Manos, Susan Manos, The world of Barbie dolls, Collector Books, A Division of Schroeder Publishing Co., Inc. Paducah 1990.
  • Marcie Mellilo, The ultimate Barbie doll book, Krause Publications, Iola 1996.
  • Juliette Peers, The Fashion doll. From Bébé Jumeau to Barbie, BERG, Oxford, New York 2004.
  • Leslie Reinhardt, Serious Daughters Dolls, Dress, and Female Virtue in the Eighteenth Century, „American Art” 2006, Vol. 20(2), s. 32–55. Publikacja dostępna w Internecie: link. Data dostępu: 26.05.2017.
  • Mary F. Rogers, Barbie jako ikona kultury (przeł. Ewa Klekot), MUZA SA, Warszawa 2003.
  • Maree Tarnowska, Fashion dolls, Souvenir Press, London 1986.
  • Caity Weawer, Yes, We Ken, GQ USA, July 2017, s. 74-79; s. 100 -101. Publikacja dostępna w Internecie pod tytułem: The Ken Doll Reboot: Beefy, Cornrowed, and Pan-Racial link. Data dostępu: 06.11.2017.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat