Synowie króla Jana Sobieskiego: Aleksander, Konstanty i Jan, artysta nieokreślony, 1685, Muzeum Narodowe w Krakowie
Główna Konkurs Dziecko Ubiory dziecięce Moda XVII w. Moda XVIII w. Moda XIX w. Tkaniny Rekonstrukcje Inne
Tkaniny
Rodzaje i kolory tkanin w XVII wieku
Tkaniny w XVIII wieku
Tkaniny w XVIII wieku
Justyna Bornińska
Osiemnastowieczne ubiory szyte były ze wspaniałych tkanin, które prezentowały ogromną skalę barw i wielką różnorodność faktur. Suknie kobiece, zwłaszcza te na wielkie okazje, szyto z jedwabnych tkanin o znakomitych wzorach, które w każdym sezonie były zmieniane i odświeżane. Zwiększano lub zmniejszano dekoracje, dodawano nowe elementy, zmieniano kompozycję i układ deseni. Wszystkie te szczegóły pomagają czasem określić bliżej datę powstania ubioru.
Oto przykłady:
  • Na początku wieku w modzie były duże wzory o bardzo fantazyjnych formach, a kolory tkanin intensywne.
  • W latach 20. XVIII wieku modne były tkaniny jedwabne o wzorach koronkowych. Raporty były symetryczne, zaś motyw koronki wypełniał całą szerokość brytu.
  • W latach 30. XVIII wieku we Francji modne były tkaniny o wzorach wielobarwnych, których motywy sprawiały wrażenie trójwymiarowych. Tła tych tkanin miały dość intensywne kolory.
  • Od połowy wieku we wzorach jedwabnych tkanin przeważały bukieciki kwiatowe, gałązki i girlandy. Później pomiędzy te desenie wprowadzono paski i wijące się wstęgi, często przypominające pasma wąskiej, delikatnej koronki.
Wzory tkanin jedwabnych przeznaczonych na damskie suknie najczęściej były broszowane, tj. uzyskiwano je w procesie tkania przez dodanie wielu kolorowych wątków, co z daleka przypominało to haft. Kolory wątków dekoracyjnych w tkaninach zwykle się powtarzały. Najczęściej były po trzy odcienie jednego koloru, którymi stopniowano tony barwnej dekoracji. Np. trzy odcienie różowego - od jasnego bladoróżowego, po prawie buraczkowy. Modny był kolor brzoskwiniowy, łososiowy, malwowy, barwinkowy (odcień ciemnoniebieskiego, taki jak kwiaty barwinka), odcienie zieleni - od jasnego rozbielonego tonu, po kolor ciemnozielony, bliski odcieniowi trawy.
Odmiennie prezentowała się kolorystyka i struktura tkanin przeznaczonych na ubiory męskie. Ubiory kroju zachodniego szyto z różnych tkanin, które dobierano w zależności od okazji. Na szczególne okazje przeznaczone były różnego rodzaju tkaniny jedwabne: rypsy, drobnowzorzyste drogety, adamaszki a w latach 80. XVIII wieku, aksamity mieniące się odcieniami. Codzienne ubiory męskie szyto z tkanin sukiennych. Z podobnych materiałów szyto kontusze. Na żupany przeznaczano tkaniny jedwabne wytwarzane w polskich manufakturach, o charakterystycznej dekoracji nawiązującej do wzorów wschodnich. Były to materiały z drobnym deseniem umieszczonym między paskami.
Wybrane tkaniny
Jedwabna tkanina w modnym niebieskim kolorze, którego odcień mocno dziś już spłowiał. Niegdyś był to może ciemny błękit, bleu-ciel lubbleu Sevres (ciemnoniebieski, stosowany do malowania porcelany w Sevres, uzyskiwany z kobaltu). Suknie w tym kolorze nosiła Madame de Pompadour, metresa króla Francji, Ludwika XV. Na jej portretach malowanych ręką Françoisa Bouchera, niezbędnym dodatkiem do sukni były girlandy jedwabnych różyczek przyszyte do mankietów rękawów i falban sukni. Różowe kwiaty, stanowiące główny element raportu. Doskonale ilustrują to modne zestawienie barw. Gałązki kwiatów we wzorze układają się w kształt liter S i C, co było charakterystyczne dla angielskich tkanin z lat 40. XVIII wieku.
Ta dosyć sztywna jedwabna tkanina o strukturze rypsu i wyrazistym trójwymiarowym wzorze uzyskanym specjalną techniką tkacką zwaną broszowaniem, wytworzona została w renomowanym w owych czasach ośrodku tkactwa jedwabnego w Lyonie. Wzór, który sprawiał wrażenie trójwymiarowego, pojawił się w dekoracjach tkanin w latach 30. XVIII wieku. Podobne dekoracje tworzył ceniony wówczas w Europie projektant Jean Revel.
W jego projektach kwiatowe desenie stały się trójwymiarowe poprzez podkreślenia przedstawianych form ciemniejszym wątkiem. Wzory te wyraźnie różnią się od wcześniejszych, bardziej linearnych, dużych, symetrycznych, koronkowych raportów jedwabnych tkanin. Kompozycję złożoną z kwiatów i fantazyjnych gałązek wytykanych srebrnym wątkiem otacza echo drobniejszej fakturowej dekoracji. Podobne tkaniny o tle z fakturą grubszych prążków w dawnych inwentarzach pojawiają się pod nazwą Gros de Tours. Przeznaczone były na ubiory reprezentacyjne, takie np. jak dworska robe á la française z szerokim manteau, charakterystycznym dla sukni z 1 poł. XVIII wieku. Ciemnozielony kolor i dekoracja tkaniny harmonizuje z typem sukni francuskiej z połowy wieku, odznaczającej się szerszym trenem wyprowadzonym prawie z całej szerokości pleców. Z podobnej tkaniny uszyta jest suknia ze zbiorów Muzeum Tkanin Historycznych w Lyonie (Museé historique des Tissus), reprodukowana w książce Frnçoisa Bouchera Historia Mody (s. 269).
Fragment jedwabnej tkaniny w kolorze zielonym, z białą, delikatną, koronkową dekoracją z motywem wstęgi i gałązki kwiatowej. Ten typ wzoru o graficznym rysunku na jednolitym tle pojawiał się w latach 60.XVIII wieku. Brak złotych i srebrnych nici wskazuje, że jedwab ten przeznaczony był na ubiory codzienne. Jasnozielony kolor i subtelny wzór świetnie charakteryzują modę 2. połowy XVIII wieku. Tkaniny na suknie stały się lżejsze, a ich kolory jaśniejsze. Nazwy kolorów (pożyczane często z języka dekoratorów wnętrz) także oddają ducha epoki. Modne wówczas kolory zielone to vert pommme (zielone jabłuszko), który mógł być zbliżony do koloru tła omawianej tkaniny i vert céladon (seledynowa zieleń). Taka zieleń świetnie komponowała się z różowymi tonami kwiatowych deseni i modnych dodatków, takich jak wstążki oraz sztuczne kwiaty w ozdobach sukni i fryzur.
Fragment tkaniny jedwabnej z broszowanym deseniem kwiatowym. Gałązka kwiatowa, która jest tu głównym motywem, wygięta jest w kształt przypominający literę S. Wśród stylizowanych form roślinnych dekoracji można rozpoznać botaniczne wzorce. Jasne, prawie białe tła w latach 30.i 40. XVIII wieku miały tkaniny angielskie, także te produkowane na eksport do kolonii angielskich. Specjalizowała się w nich projektantka angielskiej wytwórni w Spitalfields Anna Maria Garthwaite. Jedwabie z wzorami jej projektu cieszyły się dużą popularnością w Stanach Zjednoczonych Ameryki, które przyjmowały europejską modę za pośrednictwem elegantów z Anglii.
Dziś już mocno spłowiały, dawniej intensywnie różowy Gros de Tours zadziwia niezwykłym trójwymiarowym deseniem. Lisie ogony, przewiązane jak to bywało w rokokowych girlandach dla fantazji wstążeczkami, są tu głównym motywem dekoracji. Zostały wytkane specjalnym "kosmatym" wątkiem.
Wiele tkanin rokoka miało ciekawe faktury wzbogacone różnego rodzaju fantazyjnymi przędzami. Były to nici srebrne i złote oplatane na duszy jedwabnej, czasem dodatkowo ściągnięte, oplatane ściśle lub całkiem luźno. Skręcono je także z inną białą lub żółta nicią dla wzmocnienia efektu fakturowego i podkreślenia intensywności koloru srebra lub złota. Ciekawy efekt dawało zastosowanie cienkich metalowych blaszek widocznych jedynie na powierzchni, lub białych fantazyjnie skręconych wątków czy "kosmatej" szenili, jak w przypadku tej tkaniny. Wrażenie trójwymiarowości uzyskano tu także dzięki graficznemu deseniowi koronkowej wstęgi splatającej się z futrzanymi ogonkami. Tak niezwykłe wzory projektowali lyońscy deseniści, próbujący sprostać wyrafinowanym gustom wersalskich modnisiów.
Fragment tkaniny jedwabnej taftowej w srebrne pasy, różane bukieciki i gałązki. Róże w okresie rokoka często pojawiały się jako motyw w dekoracjach sztukatorskich, polichromiach zdobiących wnętrza, a także w miśnieńskiej ceramice oraz w dekoracjach tkanin i haftów. Kwiatowe, wijące się gałązki, rozdzielone biegnącymi wzdłuż tkaniny paseczkami najrozmaitszej szerokości, modne były w latach 70. XVIII wieku.
Utrzymana w różowej tonacji tkanina z połyskującą dekoracją przeznaczona była zapewne do szycia lekkich panier. Suknia z tak bogatej tkaniny doskonale prezentowała się na salonach przy uroczystych okazjach. Pożądanym wykończeniem dla rogówki uszytej z tej tkaniny byłyby angażanty i bawet ze srebrnej koronki, który doskonale współgrałyby ze srebrnymi elementami wzoru. Spłowiała współcześnie tkanina nie pozwala wyobrazić sobie intensywności koloru paseczków, jaki ujawniają osłonięte przed światłem jej niewielkie, ukryte w szwach fragmenty.
© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
stat